Sensacyjne wieści! Starosta planuje budowę zbiornika wodnego w Przasnyszu

Jak wiemy, nowe władze powiatu wycofały się z realizacji zamierzenia poprzednika dotyczącego powstania w Przasnyszu zalewu o powierzeni kilkudziesięciu hektarów. Właśnie stało się jasne, że starosta przasnyski Krzysztof Bieńkowski ma inny śmiały plan obejmujący budowę zbiornika retencyjnego za DPS na Rudzie. Podpisano już umowę z projektantem oraz list intencyjny z Wodami Polskimi.

 

– Za DPS Ruda, niedaleko bloków na ul. Poziomkowej… – tu mógłby powstać zbiornik retencyjny w mieście Przasnysz! Obok, jedynego chyba w obrębie naszego miasta, pięknego lasu! – pisze starosta.

Jak informuje Krzysztof Bieńkowski, powiat podpisał już list intencyjny z Wodami Polskimi oraz zlecił wykonanie dokładnej koncepcji takiego zbiornika, na co  radni wyrazili zgodę.

– Umowa z firmą projektową 3 grudnia 2021 roku została podpisana! To na razie pierwsze kroki. Najważniejsze, że zbiornik będzie projektowany na działkach należących do powiatu, a nie prywatnych właścicieli – dlatego ma szansę na realizację. Na podstawie koncepcji, którą stworzymy – „Wody polskie” będą mogły zaprojektować i zbudować ten zbiornik. To byłaby ogromna oszczędność dla samorządu, który nie musiałby finansować tego zadania – dowodzi starosta.

 

Zbiornik ma mieć powierzchnię około 3,5 ha, czyli podobną jak obecnie zbiornik w Chorzelach.

– To wielkość, która powinna być optymalna dla naszej rzeki Węgierki, w której nie płynie dużo wody, a w zasadzie płynie jej coraz mniej. W większym zbiorniku woda nie wymieniałby się dostatecznie szybko i strasznie by zarastał lub nawet szpecił okolicę. Wodę z naszej Węgierki trzeba zatrzymać w mieście, ale nie wolno stworzyć martwego zbiornika, a taki zapewne by powstał gdyby był zbyt obszerny. Zaczynamy zatem realny etap myślenia o retencji i lepszym klimacie w naszym Przasnyszu. Nie przedstawię tu Państwu ładnych skałek i jachtów na błękitnym lub lazurowym jeziorze, które ślicznie prezentują się na planszach i folderach. Przedstawiam konkretną informację i to co już zrobiliśmy i do czego zmierzmy w przyszłości – poinformował starosta.

Wieści są niezwykle ciekawe, żeby nie powiedzieć sensacyjne, ale w sprawie jest więcej pytań niż odpowiedzi. Zastawiające jest m.in. to, czy Wody Polskie zdecydują się na realizację inwestycji na powiatowym gruncie, nie znamy też żadnych – choćby szacunkowych – terminów. Sprawę dokładnie zbadamy, a kiedy coś uda się ustalić, z pewnością o tym poinformujemy.

 

 

M.Jabłońska

Sprawdź również
guest
13 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Tobiasz
Tobiasz
1 miesiąc temu

Kiełbasa wyborcza , uwierzę jak zobaczę bo narazie to tylko na tworzeniu ale sensacji wszystko się kończę zarówno w starostwie jak i mieście

Mieszkaniec
Mieszkaniec
1 miesiąc temu

Karwacz ogarnijcie i wystarczy.

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
1 miesiąc temu

Ten bajkopisarz niech najpierw obiecane baseny ogarnie. Miały być w czerwcu gotowe i co?

jano
jano
1 miesiąc temu

Słusznie, burmistrz wszędzie ogłaszał jakie to piękne baseny będą na terenie miasta. Ale jak wszystkie pomysły na gadaniu się kończą, ważne że podwyżki pensji mają a niebawem zafunduje nam też podwyżki – ale za śmieci.

activ
activ
1 miesiąc temu
Reply to  jano

Nie do końca tak było z tymi basenami. Burmistrz i owszem ogłaszał i chciał budować letnie baseny odkryte, argumentując to niską ceną inwestycyjną, oraz niskimi kosztami utrzymania ( około 100 tyś, zamiast 1,5 mln za basen kryty – suma utrzymania w skali roku). Najpierw pomysł był to jednak jednego z kandydatów na fotel burmistrza, który wyszedł z takim pomysłem w swojej kampanii wyborczej. Ważne jest aby pamiętać, iż to radni miasta Przasnysz w obecnej kadencji nie dali Chrostowskiemu budować letniego basenu, zdecydowali, że chcą podjąć się próby (kolejnej) budowania krytej pływalni. Próba nieudana jak wiemy. Następnie to starosta Bieńkowski ogłosił… Czytaj więcej »

activ
activ
1 miesiąc temu
Reply to  activ

A to co jeszcze w międzyczasie Trochimiuk obiecywał w wywiadach o basenie, nie ma co przypominać, tylko można między bajki włożyć. Tam jest miejsce tych opowieści, między bajkami.

Wiesia
Wiesia
1 miesiąc temu
Reply to  activ

Chyba stać ich jak tyle kasy teraz wezmą burmistrz starosta I radni do kieszeni to chyba środki muszą być I inwestycję

Bigos
Bigos
1 miesiąc temu

Już z Chrostowskim baseny 2 lata budują.

Witek
Witek
1 miesiąc temu
Reply to  Bigos

Budować to oni wszyscy będą sobie willę Tak sobie place I diety podnieśli

Niewyborca
Niewyborca
1 miesiąc temu

O elYta bedzie miala gdzie spędzać czas 😉

Moksi
Moksi
1 miesiąc temu

Sluchajcie miewam nieraz kolorowe podrasowane sny i niektore dotycza Przasnysza. W biblii gdzies jest zeby snami sie mocno nie przejmowac (Madrosci Syracha?) wiec sie nie przejmuje. Ten „grafik komputerowy” ktory te sny podkolorowuje dziala mniej wiecej zblizonymi schematami. Jedna z koncepcji to „doklejka” moza /oceanu po horyzont . Byly to lazurowe oceany w kilku miejscach 1/ za osiedlem Orlika na polach-polnoc gdzie byly pola uprawne kiedys 2/ na terenie wojskowych -koszar juz nie ocean ale przypominajacy rozlegle kompleksy basenowo -fontannowe ala ten z kompleks basenow-brodzikow z hotelu mariott grande vista z Orlando 3/ ostatni to ze za Makowska (poludniowa strona)w zasadzie wlaczajac ja byla… Czytaj więcej »

Konowal
Konowal
1 miesiąc temu

Prędzej starosta zrealizuje zbiornik niż burmistrz obniży opłaty za śmieci

Trojan
Trojan
1 miesiąc temu

Najpierw zróbcie rzekę koło tamy bo warszawiacy jadący na mazury bokami się śmieją i kaczki zamiast pływać z trepa chodzą,tak zarasta a wasze ścinanie dna w buty wsadzić żałosne tyle lat to trwa a wy zbiorniki planujecie ha ha .