Sekretarz, sekretarka czy osoba sekretarska – o zmianach w urzędach pracy (nie tylko nazewnictwa) rozmawiamy z Jadwigą Żuber
O neutralnych płciowo nazwach stanowisk, zmianach dla bezrobotnych i znacznym ograniczeniu środków finansowych z Funduszu Pracy rozmawiamy z dyrektorką Powiatowego Urzędu Pracy w Przasnyszu, Jadwigą Żuber.
W połowie tego roku weszła w życie nowa ustawa o rynku pracy, wprowadzając kluczowe zmiany dla urzędów pracy. Co wśród tych zmian jest najważniejsze?
Jedną z najistotniejszych zmian w tej ustawie jest to, że osoba może zarejestrować się według miejsca zamieszkania. Niepotrzebny jest meldunek. Kolejną – że status osoby bezrobotnej może nabyć każdy rolnik bez względu na wielkość gospodarstwa rolnego. Mając status osoby bezrobotnej może korzystać ze wszystkich uprawnień przysługujących osobom bezrobotnym.
Osoba bezrobotna może odmówić każdej oferty pracy i nie ponieść konsekwencji. Poniesie konsekwencje tylko wtedy jeżeli weźmie skierowanie na aktywne formy wsparcia i tej pracy nie będzie chciała po wydanym skierowaniu podjąć. Przy tym osobą bezrobotną można być maksymalnie 3 lat.
Podniesiono też wysokość stypendium za staż i wprowadzono jednakowy okres zasiłkowy dla osób bezrobotnych nie uzależniony, jak do tej pory, od stopy bezrobocia. Ten podstawowy zasiłek jest sześciomiesięczny.
Wprowadzono też zmiany między innymi w bonie na zasiedlenie. Tutaj zlikwidowano ograniczenia wiekowe, ponieważ wcześniej z bonu mogły skorzystać tylko osoby do 30 roku życia. Są też zmiany przy wyposażeniu stanowiska pracy.
Dla osób bezrobotnych zmiany brzmią korzystnie…
Są korzystne, ponieważ osoba bezrobotna nie musi się już obawiać, że zostanie wyłączona z ewidencji, jeśli nie chce skorzystać z konkretnej oferty pracy. Dla pracodawcy też jest to sytuacja wygodniejsza, gdyż nie musi poświęcać czasu na rozmowy z osobami, które daną ofertą pracy nie są zainteresowane.
Czy za tymi nowościami podążają również środki finansowe? Czy tu również jest lepiej?
Pod tym względem jest znacznie gorzej. Środki finansowe nie poszły za zmianami. Na najbliższy rok możemy zaciągnąć zobowiązania tylko na poziomie 30 % środków z tego roku. Decyzji z Ministerstwa jeszcze nie otrzymaliśmy wprawdzie, ale moja wiedza mówi, że będzie znacznie mniej środków z Funduszu Pracy przeznaczonych na formy pomocy dla bezrobotnych i pracodawców.
Kto na tym ucierpi najbardziej?
Na pewno nowi przedsiębiorcy. Będzie trudniej uzyskać wsparcie na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej. Będziemy musieli podjąć decyzję z jakich formach wsparcia trzeba zrezygnować. Będzie trudniej uzyskać dofinansowanie. Na pewno pocieszające jest to, że środki z Krajowego Funduszu Szkoleniowego, który służy nie bezrobotnym, tylko pracownikom, będziemy mieli na trochę wyższym poziomie.
Są to środki przeznaczone na szkolenia własnych pracowników i przystosowanie ich kwalifikacji do własnych potrzeb. Na ten cel środki na pewno nie będą zmniejszone.
W święta „gruchnęła” informacja, że pracodawcy muszą przy publikacji ogłoszeń używać określeń neutralnych płciowo. Na stronie urzędów pracy na razie zmian nie widać, wciąż mamy brukarza, montera, czy np. inżyniera. Czy urzędy mają już wytyczne, które nakazywałyby zmianę?
My już od dłuższego czasu mamy wytyczne, z których wynika że nie możemy publikować ofert skierowanych do konkretnej płci i grupy wiekowej. Te ogłoszenia wszystkie muszą być pod tym względem analizowane i neutralne płciowo. Natomiast co do samego nazewnictwo zawodów – tu kierujemy się ministerialnymi rozporządzeniami, z których najnowsze pochodzi z października bieżącego roku. Mamy konkretne kody i zawody i wśród nich znajduje się m.in. nauczyciel akademicki, żongler itp. Także do Urzędów Pracy na razie żadne nowe wytyczne w tej sprawie nie wpłynęły.
A z innych nowości?
Mamy sporo nowości dla naszych klientów. Mamy gry, które wykorzystujemy w doradztwie zawodowym w celu zaplanowania przyszłej ścieżki zawodowej. Posiadamy gogle VR, dzięki którym każdy zarówno dorosły jak i dziecko będą mogli spróbować swoich sił w różnych zawodach. Do dyspozycji jest 45 zawodów. Prowadzimy doradztwo indywidualne i grupowe. Mamy możliwość zorganizowania dla osób potrzebujących spotkanie z psychologiem. Staramy się być otwartym urzędem na potrzeby innych i służyć im pomocą.
Prowadzimy również stronę na FB i zapraszamy do jej polubienia. Dzięki niej staramy się dotrzeć z najnowszymi ofertami i informacjami do naszych klientów. W nowym roku planujemy wyjść naprzeciw potrzebom nowych klientów i zorganizować dla szkół, osób bezrobotnych spotkania z wykorzystaniem gogli VR, promując nasze usługi.
Czy mamy w powiecie przasnyskim rynek pracownika? Często „na ulicy” słyszy się, że dziś nie pracują osoby, które pracować nie chcą…
U nas nie do końca tak niestety jest. Są określone grupy zawodowe, tzw. deficytowe i tu faktycznie, każdy kto chce pracować i ma określone uprawnienia, to pracę dostanie, to choćby kierowcy czy mechanicy samochodów ciężarowych. Ale w przypadku większości osób to znalezienie pracy wciąż trwa i nie jest takie proste. Szczególnie jeśli ktoś traci pracę w późniejszym wieku. Trudniej wciąż mają tu kobiety, ale i mężczyznom nie jest łatwo. Trzeba się liczyć z dość dużą konkurencją przy konkretnych stanowiskach.
Dziękujemy za rozmowę.
ren
Trudno rozpoznać Panią Dyrektor na tym zdjęciu.
Jak się czyta to wszystko to ; wszystko jest i niema nic.Zmiany do niczego nie prowadzą,co najwyżej bałaganu i braku pieniędzy na konkrety.To,że skierowania niepotrzebne to wiadomo od dawna.
Jak to się odbywało to wiadomo.
Dalej się zastanawiam po co jest ten urząd .
Ale jak to z tymi nazwami np. osoba do naprawy samochodów, czy osoba do obsługi koparki – „osoba” to przecież rodzaj żeński, to gdzie neutralność niby 😀
Chyba nie zamierzacie się dostosować do tych dewiacji w słownictwie którą ustalili świry i czuby z lewicy i KO.
„Osoba bezrobotna może odmówić każdej oferty pracy i nie ponieść konsekwencji.”
Bogatym krajem jesteśmy. Wydawałoby się że jak ktoś jest bezrobotny to weźmie każdą robotę żeby się utrzymać. A jak masz kasę i wolisz poleżeć w domu to nie wyciągaj łapy po zasiłki.
No przynajmniej ta Pani zachowała zdrowy rozsądek i słusznie powołuje się na rozporządzenia, np ROZPORZĄDZENIE MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ z dnia 15 lutego 2019 r. w sprawie ogólnych celów i zadań kształcenia w zawodach szkolnictwa branżowego oraz klasyfikacji zawodów szkolnictwa branżowego, gdzie są nazwy zawodów i nie ma tam żadnej chorej lewackiej formy nazewnictwa