Sąd Najwyższy przyjął skargę kasacyjną Miasta Przasnysz w sprawie przedszkoli

Jak poinformowała nas Justyna Piskorek z Biura Prasowego Sądu Najwyższego, skarga kasacyjna Miasta w sprawie roszczeń niepublicznych przedszkoli została przyjęta.

 

Przypomnijmy, że Miasto Przasnysz wniosło skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku zasądzającego od Miasta Przasnysz kwotę 146.000 zł. Jest to pierwsza z dwóch skarg, które zostały wniesione.

 

– To duży sukces Miasta, ponieważ na tym etapie postępowania Sąd Najwyższy w ramach tzw. ,,przedsądu”, bada czy w ogóle przyjąć taką skargę do rozpoznania. W praktyce przekonanie Sądu Najwyższego, że skarga zawiera tak bardzo duży problem prawny, że warto się nim zająć jest bardzo trudne – usłyszeliśmy w przasnyskim magistracie.

Jak informuje Biuro Prasowe SN, Miasto ma już jednak ten etap za sobą, ponieważ Sąd przyjął skargę do rozpoznania. W drugim etapie jest już tylko rozprawa bezpośrednio przed Sądem Najwyższym. Jeżeli argumenty Miasta zostaną uwzględnione, to może być to przełomowy wyrok w tej sprawie.


 

guest
12 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
4 miesięcy temu

W sprawie 146.000 idzie skarga kasacyjna. A ponad milion wypłacony innemu przedszkolu w ramach ugody. O co tu chodzi?

Kierowca
Kierowca
4 miesięcy temu

Nie zrozumiesz tego . To za skomplikowane na Twój orzeszek

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
4 miesięcy temu
odpowiada  Kierowca

A Ty rozumiesz? No to wyjaśnij mi proszę o co chodzi. Bo chyba podstawa prawna wypłacania dotacji była ta sama, a same dotacje były wyliczane w ten sam sposób. Dlaczego zatem miasto z jednym przedszkolem zawiera ugodę, a z drugim idzie na noże?

Tutejszy
Tutejszy
4 miesięcy temu

Ma rację, jak to jest? Może ktoś wyjaśni. Tylko szybko bo mam ciepłą miskę ryżu.

Ssfffff
Ssfffff
4 miesięcy temu

Tam gdzie jest zasadność i podstawy wnieśli skargę. Każda sprawa jest inna.

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
4 miesięcy temu
odpowiada  Ssfffff

Ale czym się te sprawy różnią? Nie mówię, że są takie same. Ale może warto byłoby się zainteresować? No bo chyba subwencje były naliczane wszystkim w ten sam sposób.

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
4 miesięcy temu
odpowiada  Kierowca

No i gdzie Twoje wyjaśnienia, tytanie intelektu?

Kierowca
Kierowca
4 miesięcy temu

Niech Ci wyjaśni Twój guru . Z ulicy bukowej

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
4 miesięcy temu
odpowiada  Kierowca

Hahaha, dobry jesteś. No dawaj śmiało, może inni też się dowiedzą o co chodzi. Kpić z innych umiesz, ale jak trzeba coś z sensem napisać to się problem robi.

Konował
Konował
4 miesięcy temu

A to przedszkole któremu wypłacono milion to na jakim osiedlu było położone?

Ewa
Ewa
4 miesięcy temu

I niech teraz urzędnicy powiedzą, że dbają o finanse miasta, czyli pieniądze nas mieszkańców. Z jednej strony lekko ręką podpisują czek na prawie 2 mln zł i uznają to za wielki sukces, a z drugiej strony walczą na śmierć i życie o kwotę odpowiadającą zaledwie 10% jej wartości w tym samym temacie. Jeśli ponownie przegrają, to czy ktoś z tych decydentów ze swojej wypłaty zapłaci te kilkanaście tys. zł ponownych kosztów sądowych.bo znowu Ale to raczej nie realne, czy “naiwny i głupi” lud zapłaci za eksperymenty w imieniu “dobra społecznego”.

MARcIN@zDrzeWA
MARcIN@zDrzeWA
4 miesięcy temu
odpowiada  Ewa

ooo Pani Ewa z przedszkola zapewne 😉 I nie uwierzę, że nie. Niech walczą i zgniotą te przedszkola w sądzie, bo jak będzie precedens, to inne sprawy też polecą 😀