Rozmawiamy z Krystyną Sawicką, kandydatką na radną do Rady Miejskiej w Przasnyszu

Mieszkam tu od urodzenia i lubię moje miasto. Mam chęci i siłę do pracy – mówi w rozmowie z InfoPrzasnysz, kandydatka do rady miejskiej, Krystyna Sawicka.

 

Proszę dokończyć, kandyduję w wyborach uzupełniających do Rady Miejskiej, ponieważ …

Wierzę we współpracę i samorządność. Każdy zdobyty mandat, to nic innego jak pełnomocnictwo mieszkańców. Powinno być ono wykonywane nie na rzecz określonych grup i interesów politycznych, ale na rzecz naszego Miasta. Proces wrzucania kart do urn, to nie jest techniczny proces głosowania, ale piękny przykład lokalnej demokracji. Jestem przekonana, że takie podejście będzie sprzyjać rozwojowi Przasnysza. Chcę te działania realizować, bardzo lubię rozmawiać z ludźmi, bliskie są mi sprawy naszego miasta i jego mieszkańców. Mieszkam tu od urodzenia. Lubię moje miasto. Mam chęci i siłę do pracy. Nie ukrywam, że duży wpływ na moją decyzję mieli boi bliscy, przyjaciele, sąsiedzi. Uznałam, że warto było przyjąć to odpowiedzialne wyzwanie.

 

Jak Pani ocenia dotychczasową działalność Rady Miejskiej?

Minęły już 3 lata tej kadencji. Spraw było bardzo dużo. Chciałabym wierzyć, że rozbieżności w głosowaniach w sprawach najistotniejszych dla Przasnysza podyktowane były wyłącznie dobrem o jego rozwój jak np. zabezpieczenie środków na przebudowę Miejskiego Domu Kultury, ale czy tak faktycznie było? Pozostawię to bez szerszego komentarza. Jestem jednak człowiekiem dialogu, uważam, że każde głosowanie powinno być poprzedzone merytoryczną dyskusją, nie polityczną tyradą.

Jak Pani widzi współpracę z Burmistrzem?

Burmistrz jest organem wykonawczym Miasta. Prowadzi sprawy bieżące, inwestycyjne, reprezentuje miasto na zewnątrz. Już chociażby z tych przyczyn uważam, że współpraca między Burmistrzem, a Radnymi jest wręcz konieczna i nieunikniona. Nie będzie przebudowy Miejskiego Domu Kultury, przebudowy ulicy Świerczewo czy Zawodzie, gdy nie będzie współpracy, jak dla mnie to oczywiste. Inną sprawą jest przedstawianie swoich postulatów do budżetu i realizowanie inwestycji na rzecz mieszkańców, o to będę zabiegać.

 

Na jakie priorytety Pani stawia?

Na pewno na środowisko. Zwiększenie zieleni w przestrzeni miejskiej. Miasto nie posiada zbyt dużo własnych terenów na zazielenienie, z kolei zakup dodatkowych gruntów wykracza poza możliwości budżetu. Jestem za współpracą Miasta ze Spółdzielniami i Wspólnotami dla wykorzystania każdej wolnej przestrzeni na stworzenie nowych skwerów, mini ogrodów i alejek drzew. Popieram zazielenienie Rynku, ta ilość betonu może wykończyć nawet miłośników słońca. Jestem również za instalacją Odnawialnych Źródeł Energii na budynkach użyteczności publicznej. W ten sposób możemy zadbać o środowisko.  Popieram projekt zagospodarowania boiska ,,Wembley”. Górka saneczkowa, siłownie na powietrzu i place zabaw to jest to, czego potrzebują mieszkańcy. Konieczne są także parkingi (w końcu dokończenie parkingu przy ul. Joselewicza). Będę wspierała budowę ścieżki pieszej wokół rzeki Węgierki, mieszkańcy potrzebują terenów do spacerów i odpoczynku na świeżym powietrzu, a w Przasnyszu brakuje takich miejsc. Priorytetem powinna być przebudowa ulicy Zawodzie i Świerczewo, a także remont Miejskiego Domu Kultury. To zabytek, którego realizacja będzie użyteczna dla pokoleń. Widzę także konieczność remontu mniejszych uliczek takich jak np. ulica Bukszpanowa, o której remont będę zabiegać. Mam wiele pomysłów, rozmawiam z ludzi i wsłuchuję się w ich potrzeby.

Czym Pani zajmuje się na co dzień?

Z zawodu jestem nauczycielką. Wychowałam wiele pokoleń dzieci. Pracuję obecnie z moimi kochanymi uczniami z klasy trzeciej w Szkole Podstawowej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Bogatem. Mój zawód to moja pasja. Nauczanie traktuję  jako coś więcej niż zawód. Uważam to za swoje powołanie i misję.. Kształtuję charaktery, wpływam na ludzkie losy…Rodzice oddają mi pod opiekę najcenniejszy skarb – swoje dzieci. Ufają mi. Staram się nie zawieść tego zaufania. Zawód nauczyciela to ustawiczna praca. Mam w swoim dorobku sporą ilość dyplomów, kursów, szkoleń, dokształceń zawodowych. Posiadam I i II stopień specjalizacji zawodowej, jestem nauczycielem dyplomowanym. Skończyłam także dwa kierunki studiów podyplomowych – Terapię pedagogiczną i Logopedię. Te drugie studia otworzyły mi furtkę wyjścia poza mury szkoły. Dzięki temu rozpoczęła się moja przygoda z dziećmi i młodzieżą niepełnosprawną przy MOPS w Przasnyszu, praca przy łóżku chorego w Oddziale Rehabilitacji w przasnyskim szpitalu czy w Zakładzie Opiekuńczo – Leczniczym. To spotkania z ludźmi, które uczą pokory. Uczą także miłości i troski o drugiego człowieka. Pokazują, że nie wolno lekceważyć ofiarowanego nam czasu.

 

Dziękuję za rozmowę.

 

 

Przypomnijmy, że wybory uzupełniające do Rady Miasta Przasnysz odbędą się w niedzielę, 21 listopada. Miejsce w radzie zwolniło się po tym, gdy Piotr Jeronim objął funkcję dyrektora Szkoły Podstawowej nr 2. Wybory odbędą się w okręgu wyborczym nr 15, który obejmuje ulice: Bukszpanową, Cisową, Jałowcową, Jaśminową, Leszczynową, Morelową, Sadową, Świerkową, Wrzosową. Mieszkańcy dokonają wyboru spośród dwóch kandydatów. Są nimi: Krystyna Sawicka i Mariusz Goździewski.

 

 

guest
13 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
kasia
kasia
11 dni temu

Chciałabym wywiadu z drugim kandydatem

Slawek
Slawek
11 dni temu
odpowiada  kasia

Jutro cisza wyborcza.

Wanda
Wanda
11 dni temu
odpowiada  kasia

nierówne szanse od początku, ciekawe co będzie dalej

Slawek
Slawek
11 dni temu
odpowiada  Infoprzasnysz

Widocznie pan Mariusz czegoś sie boi.

Mati
Mati
10 dni temu
odpowiada  Infoprzasnysz

Na radnego kandyduje, a gadać nie chce. Po co nam radny – niemowa? Do brania diety?

Miszcz
Miszcz
10 dni temu
odpowiada  Wanda

Jest napisane, że Goździewski nie chciał wywiadu, więc po chu*** minusujecie?

Maja
Maja
11 dni temu

Wspaniały Człowiek!

Mati
Mati
11 dni temu

Wybór wydaje się prosty: Albo wpieramy inwestycje zaplanowane przez burmistrza, albo wybieramy koalicję PiS-PPP, która zablokuje wszystko i zniweczy wszelkie plany rozwoju miasta. Wybieramy pomiędzy remontem MDK i zazielenieniem rynku, za którymi zagłosuje p. Sawicka, a politycznymi gierkami. Zadecydują wyborcy.

Piotr
Piotr
11 dni temu
odpowiada  Mati

Przede wszystkim to trzeba wiedzieć za czym się głosuje. Remont MDK tak, ale nie za wszelką cenę!!! Najkorzystniejszą ofertą na 16 mln A to tylko wstępną wycena. Czy nie taniej byłoby postawić nowy budynek. Ale co ja tam wiem, najlepiej wmawiać ludziom że się jest przeciwko budowie mdku, nie ważne ile to kosztuje, ważne by spełnić czyjeś chore ambicje.

Mati
Mati
10 dni temu
odpowiada  Piotr

A obecny budynek należy zburzyć, tak? Nowy MDK postawimy w szczerym polu, na terenie gminy Przasnysz, bo Trochimiuk sprzedał wszystkie miejskie działki na terenie miasta.

Jano
Jano
11 dni temu

To nie wywiad, to dobrze przygotowany monolog, z treści łatwo się domyślić kogo ta Pani reprezentuje. MDK – tak, ale nie za każdą cenę, dlatego cenię radnych to rozumiejących niezależnie od barw politycznych..

Seba
Seba
10 dni temu

Już mieliśmy radnych nauczycieli. Dziękujemy!