Romski grób na cmentarzu parafialnym w Przasnyszu [FOTO]

Romski grób budzi ciekawość, bo jest inny od wszystkich kwater na przasnyskim cmentarzu. Wybudowano go w formie okazałej kaplicy, zdobionej kolumnami, kutą bramą, figurami Chrystusa i aniołów. Kaplicę wieńczy fantazyjny dach z krzyżem na szczycie. Dowiedzieliśmy się, że w grobie spoczywa przasnyski wójt Cyganów.

 

Polscy Romowie są potomkami indyjskich koczowników, którzy między VI a XI w.n.e. wyruszyli na zachód. Ślady ich obecności w naszym kraju znajdujemy od początku XV w. Przez następne wieki Polska była „krajem przyjmującym” dla Romów, którzy uciekali przed brutalnymi prześladowaniami w krajach sąsiednich lub których szlaki wędrówek prowadziły przez nasze ziemie. Część z nich na stałe związała się z krajem nad Wisłą.

Do połowy lat 60., kiedy Romom nakazano osiedlić się na stałe, ich tabory, złożone z kolorowych wozów, zaprzężone przeważnie w dwa konie, często gościły w Przasnyszu. Co roku między mostami na Mostowej i Piłsudskiego stał cygański obóz.

 

Mężczyźni zajmowali się kowalstwem, kotlarstwem, byli specjalistami od pobielania naczyń miedzianych. Nikt nie wyrabiał wówczas lepszych patelni i nie znał się lepiej na koniach. W zimowe wieczory romskie kapele przygrywały na potańcówkach i weselach. Co piątek i wtorek na przasnyskim targowisku można było spotkać Cyganki z taliami kart, proponujące wróżenie.

Po 1964 r. w Przasnyszu na stałe osiedliła się romska rodzina o nazwisku Paćkowscy. Śladem ich obecności w naszym mieście pozostał grób na cmentarzu parafialnym. Właśnie dobiegła końca jego budowa.

Jak zrelacjonowała nam jedna z mieszkanek Przasnysza, rodzina Paćkowskich mieszkała m.in. na Zawodziu oraz ulicy Ciechanowskiej; posyłała swoje dzieci do polskich szkół. Zajmowali się m.in. hodowlą koni, które darzyli wielką sympatią. Choć żyli skromnie, byli wśród sąsiadów lubiani, a senior rodu był cygańskim wójtem. Wójtowie, w czasach kiedy Romowie mogli jeszcze podróżować, stali na czele taborów. Wójt rozsądzał spory, zatwierdzał małżeństwa i decydował o kierunku drogi.

 

Udało nam się porozmawiać także z Mirosławem Smolińskim, zarządcą przasnyskiego cmentarza. Dowiedzieliśmy się, że w miejscu, w którym końca dobiega budowa romskiej kaplicy, stał wcześniej duży, tradycyjny grobowiec, należący do rodziny Paćkowskich. Fundatorem powstającej w tym miejscu kaplicy jest urodzony w Przasnyszu Rom, mieszkający obecnie na terenie sąsiedniego powiatu, który ufundował nowy grobowiec, aby upamiętnić spoczywających tu rodziców.

 

 

M. Jabłońska

 

guest
9 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
9 dni temu

Cygańskie poczucie estetyki jest bardzo specyficzne… No ale w wielu kulturach na cmentarzach mają trawę i skromną tablicę upamiętniającą zmarłego. I oni pewnie ze zdziwieniem patrzą na nasze cmentarze.

Karolek
Karolek
9 dni temu

I kto to pisze?! Ten co się cieszył jak sikali do zniczy po smoleńskiej katastrofie. Skończ już ełropejczyku ze słomą w bucie

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
9 dni temu
odpowiada  Karolek

Ja się cieszyłem jak sikali do smoleńskich zniczy? Może powiesz, kiedy?
A poza tym kto sikał do tych zniczy? Bo ja jakoś o tym nie słyszałem. Czyżby kolejny wymysł pisowskiej szczujni zwanej TVP?

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
9 dni temu
odpowiada  Karolek

No i co trollu? Piardnąłeś i zniknąłeś?

Zbyszek
Zbyszek
9 dni temu

Przerost formy nad treścią.

Kierowca z bombowca
Kierowca z bombowca
8 dni temu

Ale gówno

Kierowca z bombowca
Kierowca z bombowca
8 dni temu

Oszpecony cmentarz. B#a#d#z#i#e#w

Magdalena
Magdalena
8 dni temu

Ja cale zycie myslalam ze to kaplica🙆‍♀️

Kierowca z bombowca
Kierowca z bombowca
7 dni temu
odpowiada  Magdalena

To coś powstało niedawno, kaplica jest od głównej alejki po prawej stronie