fot. archiwum
Rodzice nie chcieli dać 41-latkowi pieniędzy. Zadzwonił na policję
Chciał wymusić na rodzicach pieniądze, a skończyło się mandatem. 41-latek wezwał policję do rzekomo agresywnego ojca tylko dlatego, że nie dostał gotówki na własne wydatki. Służby ostrzegają: za głupie „żarty” grożą surowe konsekwencje.
Poinformował, że ojciec jest agresywny
Do zdarzenia doszło we wtorek 12 maja na terenie gminy Wielbark.
Dyżurny policji otrzymał zgłoszenie od mężczyzny o agresywnym ojcu, który miał wyrzucić leki syna.
Na wskazany adres natychmiast skierowano patrol Policji.
Chciał zrobić na złość
– Na miejscu zastali 41- letniego zgłaszającego oraz jego rodziców. Policjanci ustalili, że zgłaszający chciał uzyskać od rodziców pieniądze na własne wydatki. Rodzice nie chcieli mu ich przekazać, w wyniku czego syn poinformował, że zadzwoni na numer alarmowy, aby zrobić im na złość – informuje KPP.
Jak postanowił, tak zrobił
– 41-letni mężczyzna potwierdził, że chciał wymusić na ojcu, by ten dał mu pieniądze. W związku z bezpodstawnym wezwaniem Policji, mężczyzna został ukarany mandatem karnym – czytamy.
Policja przekazuje, że tego typu przypadki nie są rzadkością.
– Często wynikają z nudy, chęci żartu, złośliwości wobec innych albo zwykłej nieodpowiedzialności. Takie działania nie pozostają bez konsekwencji i spotykają się z odpowiednią reakcją służb – zapewniają funkcjonariusze.

ren
