Radni Sejmiku Mazowieckiego znów nie wybrali marszałka. Po raz trzeci…
W piątek po raz kolejny odbyły się obrady Sejmiku Województwa Mazowieckiego. Trzeci raz z rzędu zostały jednak odroczone, jeszcze przed wyborem marszałka.
Piątkowa sesja rozpoczęła się od zmiany porządku obrad. Potem radni wybrali składy komisji. Przewodniczący klubu radnych Koalicji Obywatelskiej złożył wniosek o odroczenie obrad do 10 czerwca. Wniosek przyjęto większością głosów. Opozycyjni radni zarzucili oponentom nieumiejętność dogadania się między sobą.
– Ta walka o stołki jest już naprawdę żenująca – mówił na sesji radny Jakub Kowalski z PiS-u. W podobnym tonie wypowiadał się radny Artur Czapliński z Prawa i Sprawiedliwości.
W obozie Koalicji Obywatelskiej, ludowców i Lewicy wciąż nie ma jedności co do podziału stanowisk w czteroosobowym zarządzie Sejmiku. Przypomnijmy w sejmiku mazowieckim najwięcej mandatów ma PiS – 21, ale to koalicja rządząca ma jednak większość: KO liczy 20 mandatów, Trzecia Droga – 8, a Lewica – 1. Jeden mandat przypadł też radnemu z Konfederacji.
Radni na dojście do porozumienia mają czas do 9 lipca.
ren