Przez obszar zabudowany jak po torze wyścigowym. 29-latek stracił prawo jazdy

Zimowa aura od kilku dni daje się we znaki kierowcom. Śliskie drogi, ograniczona widoczność i trudne warunki pogodowe wymagają od wszystkich uczestników ruchu drogowego maksymalnej ostrożności i rozwagi. Niestety, nie wszyscy stosują się do tych zasad.

 

We wtorek, 14 stycznia, przed południem, 29-letni mieszkaniec Warszawy zignorował ograniczenia prędkości, jadąc w obszarze zabudowanym z prędkością ponad 100 km/h. Patrol mławskiej grupy SPEED, który prowadził kontrolę na jednym z lokalnych odcinków, zatrzymał nieodpowiedzialnego kierowcę. Okazało się, że mężczyzna, prowadząc mercedesa, lekceważył nie tylko przepisy ruchu drogowego, ale także zdrowy rozsądek. W obliczu trudnych warunków zimowych, jego zachowanie mogło doprowadzić do poważnych konsekwencji.

– Za piracką jazdę w terenie zabudowanym, patrol grupy SPEED zatrzymał kierującemu prawo jazdy. Sprawa zostanie skierowana z wnioskiem o ukaranie do Sądu Rejonowego w Mławie – poinformowała asp.szt. Anna Pawłowska z KPP w Mławie.

Funkcjonariusze przypominają, że w obecnych warunkach pogodowych bezpieczeństwo na drogach zależy od rozwagi i dostosowania prędkości do panujących warunków. Brak odpowiedzialności za kierownicą może mieć tragiczne konsekwencje nie tylko dla samego kierowcy, ale również dla innych uczestników ruchu.

 

 

guest
6 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Arek
Arek
10 miesięcy temu

Potrzeba więcej takich kontroli

Boguś
Boguś
10 miesięcy temu
odpowiada  Arek

Na początku bogatego parkuje Saab którego kierowca też często łamie przepisy,

mieszkaniec
mieszkaniec
10 miesięcy temu

Jak zawsze 101 i po prawku, ciekawe czemu nie zmierzą by wyszło 99 . Ale i tak nie popieram takiej jazdy

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
10 miesięcy temu
odpowiada  mieszkaniec

99 to i tak dużo za dużo. Są.kraje gdzie prawko zabierają za 75 na 50. Albo za 50 na 30. Ale jakby u nas takie zasady wprowadzili to po 2 miesiącach drogi byłyby puste.

Waldemord
Waldemord
10 miesięcy temu

Tylko to jest głupotą że stoi znak teren zabudowany a do około krzaki i pola,to właśnie tam łapią kierowców gdy kierowcy zwalniają dopiero przed faktycznym terenem gdzie stoją budynki . To jest policyjne kurestwo a nie akcja prędkość , ja rozumiem że jechał w zabudowanym 100 ,ale nie w zakrzaczonym polu bo ktoś postawił znak teren zabudowany to są absurdy drogowe mające na celu nabijanie kasy.teren zabudowany do koła śladu domu nie ma i życia i tam stawiają znak teren zabudowany

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
10 miesięcy temu
odpowiada  Waldemord

A skąd wiesz, jak to wygląda? Jasnowidz jakiś? Przecież na zdjęciu masz widoczny tylko kawałek drogi.