fot. archiwum
Przedsiębiorcy z Przasnysza mówią „nie” dla 5 frakcji śmieci. „Płacimy za puste pojemniki”
Do burmistrza Przasnysza Łukasza Chrostowskiego zwrócili się przedsiębiorcy i najemcy nieruchomości niezamieszkałych, którzy sprzeciwiają się nowym zasadom zawierania umów na odpady komunalne. Płacenie za frakcje, których nie wytwarzają, ich zdaniem jest niesprawiedliwe.
Petycja skierowana do burmistrza
Przedsiębiorcy i najemcy nieruchomości niezamieszkałych na terenie miasta Przasnysz, zwrócili się do burmistrza Łukasza Chrostowskiego z petycją o zmianę zasad zawierania umów na odbiór odpadów komunalnych, rozsyłanych i rozpowszechnianych przez Miejski Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Przasnyszu oraz firmę Błysk-Bis w Makowie Mazowieckim.
– Zgodnie z nowymi wzorami umów, każdy najemca nieruchomości niezamieszkałej zobowiązany jest do zawarcia umowy na odbiór pięciu frakcji odpadów komunalnych, niezależnie od tego, czy dana frakcja jest w ogóle wytwarzana w ramach prowadzonej działalności gospodarczej – przekazują.
Koszty za odpady, które nie powstają
Taki obowiązek, ich zdaniem, jest dla małych przedsiębiorstw nieuzasadnionym i nadmiernym obciążeniem finansowym.
– Wiele z nas prowadzi działalność, w której nie powstają wszystkie frakcje odpadów – przykładowo nie wytwarzamy szkła, odpadów biodegradowalnych, metali czy papieru. Dotychczas każde przedsiębiorstwo miało możliwość zawarcia umowy odpowiadającej rzeczywistej ilości i rodzajowi wytwarzanych odpadów, co było rozwiązaniem racjonalnym i sprawiedliwym – informują.
– Obecnie jesteśmy zmuszeni do:
- podpisania umowy na odbiór pięciu frakcji,
- ponoszenia kosztów odbioru pojemników lub worków, które pozostają puste,
- opłacania wywozu odpadów, których w rzeczywistości nie wytwarzamy – skarżą się.
Apelują o zmiany
Takie rozwiązanie uważają za niesprawiedliwe i nieracjonalne, gdyż prowadzi do sytuacji, w której przedsiębiorcy płacą za usługę niewykonywaną w praktyce.
Nie ma także możliwości zawarcia umowy obejmującej jedynie rzeczywiście wytwarzane odpady – w przeciwnym wypadku bowiem firmy odmawiają odbioru śmieci.
Przedsiębiorcy apelują o umożliwienie zawierania umów na odbiór tylko tych frakcji odpadów, które faktycznie są wytwarzane przez danego najemcę, urealnienie stawek opłat w taki sposób, aby odzwierciedlały rzeczywisty zakres odbieranych odpadów, zrewidowanie obowiązujących umów w konsultacji z lokalnymi przedsiębiorcami.
– Zależy nam na właściwej segregacji odpadów i przestrzeganiu przepisów, jednak chcemy płacić tylko za to, co rzeczywiście wytwarzamy, a nie za puste pojemniki stojące pod naszymi lokalami – piszą.

ren
