Przasnyszanin Kuba Długołęcki przepłynął 610 km kajakiem dla małej Sandry
Celem spływu było promowanie akcji charytatywnej i pomoc małej Sandrze. Młode i ambitne osoby wzięły udział w dwutygodniowej podróży kajakiem z zielonego Podlasia nad polski Bałtyk.
Mężczyźni nocowali w namiotach rozbitych przy brzegu rzeki. Absolwenci i studenci Akademii Wychowania Fizycznego w Białej Podlaskiej przepłynęli kajakiem 610 km.
Łukasz Chrostowski spotkał się dziś z Kubą i w imieniu wszystkich mieszkańców podziękował przasnyszaninowi za okazałe serce i wsparcie dla dziewczynki.
„Łukasz Chrostowski spotkał się dziś z Kubą i w imieniu wszystkich mieszkańców podziękował przasnyszaninowi za okazałe serce i wsparcie dla dziewczynki.” A ile zebrał pieniążków ? Czy tylko kajakiem z kumplami popłynął ?
Co to niby za minusik? Taka prawda, wsiadł w kajak i z kumplami na wakacje se popłynął, achoj przygodo ! Gdzie tu działalność charytatywna ? Gdzie ? Ja pojadę nad morze, może. Ogłoszę, że w ramach akcji charytatywnej rozwalę się na piasku na nadmorskiej plaży. Dostanę upominki, zostanę bohaterem ?
Postarzał się burmistrz…i nie publikuje swoich osiągnięć jak kiedyś co miesiąc …nawet 50 punktów wyrzeźbił a teraz jedno dwa zdjęcia …wypalenie zawodowe już ??
To na szczęście pierwsza i ostatnia kadencja