Przasnysz. Nie zapłacił za zakupy, zapłaci za mandat

W sobotni wieczór, 11 stycznia, w Przasnyszu, 42-letni mężczyzna, prawdopodobnie skuszony wizją rozgrzewającego trunku, postanowił wynieść alkohol ze sklepu, zapominając przy tym, że za zakupy zazwyczaj się płaci. Swoją „promocyjną” transakcję zakończył mandatem prawie dziesięć razy wyższym od wartości towaru.

 

Zdarzenie miało miejsce przy ulicy Marszałka Józefa Piłsudskiego, tuż przed godziną 21:00. Mężczyzna wybrał butelkę alkoholu o wartości 51,99 zł, po czym postanowił opuścić sklep, omijając kasę. Pracownicy sklepu, którzy zauważyli incydent, zgodnie z procedurami wezwali policję. Funkcjonariusze szybko przybyli na miejsce, a sprawca został ujęty. Skradziony towar wrócił na półkę w stanie nienaruszonym.

– Mężczyzna został ukarany mandatem karnym w kwocie 500 zł – przekazała asp. Ilona Cichocka, oficer prasowa KPP Przasnysz.

W przypadku 42-latka, sobotni wieczór z pewnością zakończył się inaczej, niż planował. Mandat w wysokości 500 zł może okazać się bolesną, ale skuteczną lekcją na przyszłość. Tego typu sytuacje przypominają, że nawet najmniejsze wykroczenie ma swoje konsekwencje, a uczciwość zawsze wychodzi taniej.

 

guest
5 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Waldemord
Waldemord
10 miesięcy temu

A jak sklepy dymają klientów na cenach , na promocjach szczególnie , to że ceny są inne na półce niż przy kasie, bardzo dobrze zrobił nawet jak by zajebał 10 butelek to sklep by stratny nie był taka jest prawda. A jak sklep wyrzuca produkty po terminie lecz nadające się do użytku ,to nie jest strata? Gdzie chleb wyrzuca się skrzynkami po 60 bochenków i idzie w śmieci ,nie można oddać potrzebującym ? To jest prawdziwe kurestwo,i niech was kradną ile wejdzie uczciwi kurwa handlowcy od kiedy?

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
10 miesięcy temu
odpowiada  Waldemord

Sklep nie może sprzedać produktu po terminie przydatności. Nawet jeśli to jest na przykład kawa, którą możesz wypić i 10nlat po terminie przydatności do spożycia. Może być mniej aromatyczna, ale sraczki mie dostaniesz. Takie prawo.

Może powinno wprowadzić się przepis, że sklep ma zapłacić określoną karę za wyrzucanie jedzenia. Wtedy bardziej by im się opłacało sprzedać z dużą zniżka w ostatnich dniach przydatności do spożycia.

mieszkaniec
mieszkaniec
10 miesięcy temu

Taa nie miał na flache a mandat zapłaci, na pewno

Łukasz
Łukasz
10 miesięcy temu
odpowiada  mieszkaniec

Dostanie pewnie godziny do odrobienia

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
10 miesięcy temu
odpowiada  mieszkaniec

Nie płacisz mandatu to idziesz siedzieć.