Przasnysz. 150-lecie mniszek Klarysek Kapucynek [FOTO]

Mniszki Klaryski Kapucynki obchodziły jubileusz 150-lecia obecności w Przasnyszu. Z tej okazji odbyła się uroczysta msza święta, której przewodniczył biskup Piotr Libera.

 

Została odsłonięta również tablica pamiątkowa, w hołdzie pierwszej Opatce klasztoru Matce Marii Izabelli Lebenstein i sióstr, które przybyły do Przasnysza w 1871 roku.

– Obchodzimy jubileusz 150-lecia zamieszkania Klarysek Kapucynek w Przasnyszu. Pragniemy nadal jak czyniły to nasze siostry poprzedniczki służyć Bogu i ludziom poprzez modlitwę i cierpienie i być świadkami dobroci Boga – mówiły w trakcie uroczystości siostry i poprosiły o pasterskie błogosławieństwo dla zakonu i całego miasta.

– To miejsce wyjątkowe na mapie Przasnysza i naszej płockiej diecezji, które cudem powstało i cudem ocalało do dnia dzisiejszego – głosił z kolei biskup Piotr Libera. – W tym miejscu nieustannej modlitwy można doświadczyć czegoś z tajemnicy przemienienia, przebywania bliskości Pana, zachwytu wiary i Piotrowego wyznania: Panie dobrze nam tu być. Ale rzeczywistość klasztoru kontemplacyjnego to rzeczywistość schodzenia w dół, schodzenia w pokorę w konkret ślubów czystości, ubóstwa i posłuszeństwa, schodzenia do spraw codziennych, do życia we wspólnocie i pracy, do rozmów z osobami pukającymi do furty(…) – przemawiał.

 

Klaryski Kapucynki to żeńska gałąź Zakonu Barci Mniejszych Kapucynów obejmująca mniszki należące do wielkiej rodziny świętych Franciszka i Klary z Asyżu.

Zakon założony został w 1860 kiedy to 11 sióstr wraz z założycielką, zapragnęło żyć w pokucie, modlitwie, w ukryciu przed światem. Po ujawnieniu się w tym zgromadzeniu dążenia do życia kontemplacyjnego, w 1860 roku w domu głównym w Warszawie dokonano, drogą głosowania, podziału wspólnoty na dwie różne grupy: klauzurową z 12 siostrami i czynną. Siostry klauzurowe miały żyć w wydzielonej, odizolowanej części domu warszawskiego, by wspierać modlitwą i pokutą dzieła felicjanek. Uroczystego zamknięcia klauzury dokonano już 4 października 1860 r. Jeszcze w tym samym roku siostry otrzymały ustawy opracowane przez O. Honorata na podstawie konstytucji rzymskich kapucynek.

26 lipca 1871 r. 16 sióstr kapucynek przeniesiono z Łowicza do Przasnysza. Zostały przywitane przez przedstawiciela Kurii Płockiej ks. Antoniego Brudzyńskiego. Utrzymywały nadal kontakt z Ojcem Honoratem, pełniącym rolę Ojca duchowego i przewodnika w ich życiu zakonnym.

Dziś (w niedzielę, 9 sierpnia) o godzinie 18.00 w siedzibie Muzeum Historycznego w Przasnyszu odbędzie się wernisaż wystawy Klaryski Kapucynki w Przasnyszu 1871-2021.

 

 

ren,  fot. Ewa Łukasiak

guest
13 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Mateusz
Mateusz
1 miesiąc temu

Piękna uroczystość. Mimo, że tradycyjnie już musiał zabłysnąc burmistrz, który jako jedyny przyszedł bez kwiatów. Trochę wstyd.

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
1 miesiąc temu
odpowiada  Mateusz

Wstyd to kraść i z dupy spaść.
Nie chciał to nie przyniósł.

Expert
Expert
1 miesiąc temu

Powinnienes zanieść kwiaty jako naczelny frajer infoprzasnysz

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
1 miesiąc temu
odpowiada  Expert

Hahaha, coś jeszcze leszczu pisowski dodasz?

Bogdan
Bogdan
1 miesiąc temu

Gdy czytam twoje wypociny to jestem za aborcją.

den
den
1 miesiąc temu
odpowiada  Mateusz

Dobrze Burmistrz zrobił , te wiechcie zwiędną i trzeba wyrzucić.Lepiej dać więcej na tacę, Siostrom się przyda.

Adriano
Adriano
1 miesiąc temu
odpowiada  Mateusz

Musiał to przeczytać bo w Działdowie już złożył i oczywiście pochwalił się tym na facebooku

Klaryski kapucynki Przasnysz
Klaryski kapucynki Przasnysz
1 miesiąc temu
odpowiada  Mateusz

Pan Burmistrz jest wspolfundatorem Jubileuszu i składał kwiaty w trzech miejscach Jubileuszowych. Również pan Starosta. Panu Burmistrzowi i Panu Staroście z głębi naszych serc dziękujemy. Pokój i dobro! Pamiętamy w modlitwie.

Gość
Gość
1 miesiąc temu

Drogie siostry, to nie burmistrz jest współfundatorem, a MIASTO PRZASNYSZ, czyli my wszyscy!

Ewa
Ewa
1 miesiąc temu

Nawet z racji tak ważnej uroczystości kościelnej musicie czepiać się niewinnych ludzi Najważniejsze że uczestniczył w tej uroczystości mógł wyjechać na wczasy jak inni

Bożena
Bożena
1 miesiąc temu

A gdzie główny fotograf?

Bogdan
Bogdan
1 miesiąc temu
odpowiada  Bożena

A tak u pani szanownej to wszystko w porządku? Bo coś tu nie halo.

Marzena
Marzena
1 miesiąc temu

A wszyscy zapomnieli,że jest pandemia!Pełen luz,żenujące lekceważenie zdrowia bliźnich!