Zespół Tańców Historycznych Szlacheckich działający przy Miejskim Domu Kultury w Przasnyszu wrócił po przerwie do prób. Po siedmiu latach działalności i ponad 120 występach w całej Polsce, grupa po raz pierwszy mierzy się z poważnym kryzysem naboru.
Brakuje chętnych do zespołu
Zespół jest jedną z bardziej rozpoznawalnych formacji artystycznych regionu. Mimo to, w nowym sezonie trudno było znaleźć młodzież chętną do tańców historycznych.
– Szkoda byłoby to zaprzepaścić, bo nie można ze wszystkich szkół w Przasnyszu znaleźć 5 dziewczyn i chłopaków do tańczenia w zespole. Włożyłem w ten zespół wiele pracy i serca – przekazuje prowadzący Krzysztof Gadomski.
Występy na prestiżowych wydarzeniach
Zespół promuje powiat i miasto występując na ogólnopolskich i międzynarodowych wydarzeniach.
Artyści prezentowali swoje umiejętności m.in. w Pałacu Prezydenckim, Senacie RP, na Stadionie PGE, podczas Międzynarodowego Festiwalu Poloneza oraz bicia rekordu Guinnessa w tańczeniu poloneza.
Nabór nadal trwa
Grupa walczy o przetrwanie i zachowanie lokalnego dziedzictwa. Nadal poszukuje nowych tancerzy, aby móc kontynuować działalność i reprezentować region na najważniejszych wydarzeniach kulturalnych.
– Zespół znakomicie promuje nasz powiat i nasze szkoły. Liczymy na to, że pełna grupa zostanie skompletowana i będziemy mogli dalej działać – dodaje prowadzący.
Zespół Tańców Historycznych Szlacheckich zaprasza wszystkich chętnych na próby, które odbywają się w poniedziałki w sali kolumnowej MDK w Przasnyszu o godzinie 15:30
mat
A może otworzyć dodatkowo rekrutację dla dodatkowej grupy dla osób dorosłych (20-40 l.) ? Myślę że znajdą się chętne osoby tylko w innych godzinach niż młodzież. Grupa nastolatków i młodzieży to dobry pomysł ale wiadomo, że trzeba zaczynać od nowa co roku bo to zrozumiałe, że zanim pierwszoklasiści ze szkół średnich dowiedzą się o zespole to najbardziej doświadczeni maturzyści już z niego ubywają i jest to syzyfowa praca. Poza tym młodzież trzeba umieć zachęcić do udziału, więc jeśli atmosfera w zespole jest słaba to poczta pantoflowa działa i trudno o nowe osoby.
Przepis jest prosty. Weźcie do zespołu pięć atrakcyjnych dziewczyn. Partnerzy do tańca znajdą się w pięć minut.
Zespół działa przy MDK. Młodzież trzeba zachęcić. Zapłacić im nie można, a nawet nie powinno to przyjmować takiej formy, ale Miasto chyba posiada wymierne metody gratyfikacji? Kino za darmo, bony na książki w księgarni albo na wyjście do lokalu? Miejska Biblioteka nagradzała takimi bonami do księgarni w swoich konkursach.