Pożar samochodu na myjni w Jednorożcu. Spod maski wydobywały się płomienie
W poniedziałek, 20 października, tuż po godzinie 4.30 rano, strażacy z Przasnysza i Jednorożca zostali wezwani do pożaru samochodu osobowego na terenie myjni samochodowej przy ul. Warszawskiej w Jednorożcu.
– Ze zgłoszenia wynikało, że spod maski pojazdu ulatnia się dym i widać płomienie – informuje kpt. Rafał Smoliński, dyżurny operacyjny stanowiska kierowania komendanta powiatowego PSP w Przasnyszu.
Na miejsce akcji zadysponowano dwa zastępy straży pożarnej – JRG Przasnysz oraz OSP KSRG Jednorożec.
Działania ratowników polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, odłączeniu instalacji elektrycznej w pojeździe oraz podaniu jednego prądu wody w natarciu na palący się samochód.
– Po ugaszeniu pożaru strażacy sprawdzili przy pomocy kamery termowizyjnej, czy nie pozostały zarzewia ognia. Zagrożenia nie stwierdzono – dodaje kpt. Smoliński.
Dzięki szybkiemu działaniu straży pożarnej ogień nie rozprzestrzenił się na inne elementy myjni.
mat
Chariot of Fire…. Kurpie Edition.
Ale śmieszne co napisałaś ha ha ha ,zglupoty tylko śmiać się można
Chariots of fire
The chariot of fire
A chariot of fire…
Chciałaś błysnąć, ale udało się w 90%.
Ty się dobrze czujesz ? Komuś płonie samochód ,może oszczędności życia ,albo kredyt…A tobie rydwany ognia po głowie chodzą …No cóż takie mamy społeczeństwo ….jak się komuś krzywda dzieje to się łapki zaciera z radości …. Dno ,muł i wodorosty ..