Pożar auta na Piłsudskiego. Paliła się komora silnika

W czwartkowy wieczór w Przasnyszu, w okolicy ronda przy ulicy Piłsudskiego w ogniu stanęło auto osobowe.

 

Do zdarzenia doszło w czwartkowy wieczór, 7 grudnia w Przasnyszu. Zapaliło się auto osobowe znajdujące się na ulicy Piłsudskiego.

– W chwili przyjazdu straży pożarnej, ogniem objęta była komora silnika i częściowo wnętrze pojazdu – przekazuje asp. Daniel Kołodziejczyk, Starszy Dyżurny Stanowiska Kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Przasnyszu.

– Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i podali prąd wody celem ugaszenia pożaru – dodaje nasz rozmówca.

Na szczęście nikt nie został poszkodowany.

 

 

ren

Sprawdź również
Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Adaś
Adaś
2 miesięcy temu

I strażacy zablokowali pół miasta

Marek
Marek
2 miesięcy temu
Reply to  Adaś

Racja przecież mogli wjechać w to auto i przepchać je do Węgierki, na co pan jeszcze ponarzeka?

Lucek
Lucek
2 miesięcy temu
Reply to  Marek

jak elektryk to najlepiej zatopić, proste.

Eryk
Eryk
2 miesięcy temu
Reply to  Lucek

Punto elektryk 🤦

Eryk
Eryk
2 miesięcy temu
Reply to  Adaś

Mieli go gasic z samolotu?

Bunia
Bunia
2 miesięcy temu

Tu nawiazę do tematu samodzielnego uzupełniania czynnika klimatyzacji wynalazkami z internetu. zamiast uzupełnić w zakładzie czynnikiem R134a 'osczedzacze’ kupują gaz 'zamiennik’ czynnika i potem du.a bo jeśli układ jest nieszczelny (a jest skoro mu zabrakło czynnika) to potem gaz sie ulatnia i mamy to co mamy. „właściciele aut, ale też często i nieuczciwe serwisy eksperymentują z tańszymi produktami, które mogą zastąpić oryginalne chłodziwa R134a i R1234yf. Jednym z najtańszych zamienników jest propan-butan, czyli po prostu LPG. Co się stanie, jeśli napełnicie nim klimatyzację?”

Przasnyszanin
Przasnyszanin
2 miesięcy temu
Reply to  Bunia

Nic w Australii masz oficjalnie w sprzedaży gazy weglowodorowe do klim samochodowych. Legalnie. Poza tym brawo mistrzu za strzał że zimą na minusie klima mogła być powodem pożaru. Czemu ciebie jeszcze z tego Przasnysza nie zabrali byś nowe Mercedesy projektował, mówił im co jak ma być.

Ignacy
Ignacy
2 miesięcy temu

Po podniesieniu maski kierowca mógł ugasić ten pożar czapką ale stał i patrzył jak płonie. Gdzie ten kierowca miał gaśnicę.