Potrzebna pomoc dla Rafała Kacprzaka z Przasnysza

Rafał Kacprzak urodził się jako zdrowe dziecko, ale w wieku 2 lat zachorował. Diagnostyka trwała długo, czas działał na niekorzyść. Z przasnyskiego szpitala Rafał został przetransportowany do Centrum Zdrowia Dziecka, gdzie rodzice usłyszeli druzgocącą diagnozę – wirusowe zapalenie mózgu. Rodzice toczą heroiczna walkę o zdrowie i dobrobyt ukochanego syna. Fundacja Amber objęła Rafała opieką; udostępniła numer konta, na który można wpłacać datki na polepszenie warunków jego życia i rehabilitację.

 

Rafał do domu ze szpitala powrócił niewidzący, niesłyszący i nieruszający się. Dzięki wieloletniemu usprawnianiu i walce o poprawę jego stanu zdrowia, dziś – jako dorosły mężczyzna – jest w stanie funkcjonować. Jednak jego życie jest dalekie od normalności. Rafał cierpi na ataki padaczki i napady agresji, prawie nie widzi i nie słyszy, przez co wymaga niemal stałej opieki i ciągłej rehabilitacji, zaś jego stan zdrowia pogorszyło potrącenie przez samochód. Wypadek, któremu uległ przed kilkoma laty, spowodował, że Rafał prócz szeregu schorzeń nieurologicznych, cierpi na niedowład kończyny dolnej, połączony z zakrzepicą.

Niepełnosprawny, słabo widzący i nadwrażliwy na bodźce mężczyzna potrzebuje spokojnego i widnego miejsca, gdzie będzie mógł odizolować się od nadmiaru bodźców, na co nie pozwalają warunki panujące w ciemnym, niewielkim mieszkaniu. Sytuacja materialna rodziny, która poświęciła swoje życie opiece nad Rafałem, nie pozwala na przeprowadzenie nawet niewielkiej przeróbki budowlanej.

 

Rodzina Rafała marzyła, aby powiększyć niewielką sypialnię na poddaszu. Wyburzenie ścianki działowej pozwoliłoby na przyłączenie dotychczas niezamieszkałej części poddasza o szerokości ok. 2 metrów. To właśnie tam miał powstać azyl dla Rafała, który przebywając w ciasnym, ciemnym, przechodnim mieszkaniu cierpi katusze. Dzięki wsparciu dobrych dusz z Medycznej Szkoły Policealnej w Przasnyszu uruchomiono zbiórkę, która miała zapewnić rodzinie osiągnięcie tego celu.

 

Wystarczy niewielka pomoc

Zebrana wtedy kwota, wynosząca 3,3 tys. zł, nie wystarczyła na zrealizowanie marzeń, ale pozwoliła osiągnąć nieco mniejszy cel. W budyneczku gospodarczym, mieszczącym się na posesji, udało się wygospodarować miejsce na maleńki, ale widny pokoik, w którym Rafał może się wyciszyć. Niestety rozwiązanie, które sprawdza się latem, zimą z powodu braku możliwości dogrzania budynku, nie będzie miało racji bytu, a niepełnosprawny mężczyzna będzie zmuszony ponownie całą dobę przebywać w ciasnym, ciemnym domu.

 

Rodzina wciąż wierzy, że uda się zebrać sumę potrzebną na powiększenie poddasza, ponieważ można to zrobić dość prostym, gospodarskim sposobem. Na zrealizowanie tego celu potrzeba ok. 13 tys. zł. Gdyby ktoś z Państwa zechciał wspomóc rodzinę w jej staraniach o lepszy byt dla Rafała, może wpłacić dowolną kwotę na konto:

Fundacja Pomocy Ofiarom Wypadków Drogowych Amber ul. Klaretyńska 9 91-117 Łódź

Numer konta 32 1910 1048 2251 0123 2398 0001 z dopiskiem Rafał Kacprzak

 

 

M.Jabłońska

Sprawdź również
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments