Pomóżmy Markowi Jaśkiewiczowi z Przasnysza w walce o zdrowie

Marek Jaśkiewicz z Przasnysza przez lata sam niósł pomoc innym, a dziś znalazł się w sytuacji, w której sam potrzebuje wsparcia. Zmaga się z niezwykle trudnym przeciwnikiem – złośliwym nowotworem wątroby (HCC). Każdy dzień to dla niego walka o życie, a koszty leczenia, dojazdów na specjalistyczne zabiegi i konsultacje medyczne przekraczają jego możliwości finansowe.

 

Problemy zdrowotne pana Marka zaczęły się już w 2019 roku, kiedy zdiagnozowano u niego małopłytkowość krwi oraz żylaki przełyku. Rok później pojawiła się kolejna dramatyczna diagnoza – marskość wątroby. W 2021 roku trafił do szpitala z infekcją wywołaną przez gronkowca oraz paciorkowca, co wymagało dwóch pobytów na oddziale chirurgii. W 2022 roku przeszedł 45-dniową terapię w komorze hiperbarycznej. W 2023 roku jego stan uległ dalszemu pogorszeniu. Żylaki przełyku wymagały wielokrotnego opaskowania, a wyniki badań hepatologicznych i gastroskopowych sugerowały obecność guzów wątrobowych. Niestety, w 2024 roku potwierdziła się diagnoza – pierwotny nowotwór wątroby (HCC), z trzema złośliwymi guzami.

Leczenie pana Marka to skomplikowany proces, który obejmuje m.in. embolizację – nowoczesną, celowaną formę chemioterapii, oraz oczekiwanie na transplantację wątroby. Niestety, guzy są nieoperacyjne, co jeszcze bardziej komplikuje sytuację. Panu Markowi udało się już przejść dwa zabiegi embolizacji, ale przed nim kolejne badania kontrolne oraz długotrwała terapia onkologiczna. Problemem są nie tylko koszty leczenia, ale także dojazdy do specjalistycznych placówek medycznych oddalonych o ponad 100 kilometrów. Marek musi podróżować starym, 20-letnim samochodem lub pociągiem, co wiąże się z dużym wysiłkiem i dodatkowymi kosztami.

Mężczyzna przez wiele lat angażował się w pomoc innym, ale teraz sam jest w dramatycznej sytuacji. Jego emerytura nie wystarcza na pokrycie kosztów leczenia, dojazdów i codziennego życia. Potrzebuje wsparcia, by móc kontynuować terapię i mieć szansę na przeszczep wątroby, który jest jego największą nadzieją na wyzdrowienie.

Dla pana Marka została zorganizowana zbiórka funduszy. Każda złotówka ma znaczenie i może przybliżyć go do odzyskania zdrowia. Pomóżmy mu w tej walce – każda złotówka i każda forma wsparcia mogą zrobić ogromną różnicę. Nie pozwólmy, by został sam na tej trudnej drodze.

 

 

guest
0 komentarzy