Podłoga w szkolnej sali grozi zarwaniem – bez remontu może dojść do tragedii – piszą rodzice
Rada klasowa rodziców zwróciła się z apelem do władz gminy Krzynowłoga Mała o pilny remont podłogi w jednej ze szkolnych sal. Jak twierdzą ta grozi wręcz zarwaniem. Gmina zapewnia, że remont zostanie wykonany już w przyszłym roku.
Do władz gminy Krzynowłoga Mała zwrócili się rodzice dzieci uczęszczających do Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Krzynowłodze Małej. Podłoga w jednej z sal na pierwszym piętrze, znajdującej się nad częścią przedszkolną ich zdaniem, wymaga pilnego remontu.
– Drewniana podłoga jest zarwana, a wykładzina pcv zniszczona. Podłoga pod wpływem nacisku ugina się i skrzypi, co jest niebezpieczne dla naszych dzieci i nauczycieli. Po kilkudziesięciu latach użytkowania wymaga remontu, a my jako rodzice dzieci w tej klasie, w liczbie 12, nie jesteśmy w stanie pokryć kosztów związanych z tym przedsięwzięciem. Gmina jest odpowiedzialna za stan szkoły, a ten pozostawia wiele do życzenia – twierdzą rodzice.
– Gdyby stare deski się zarwały, doszłoby do tragedii – dodają. Mają także gotowy pomysł i wstępny koszt inwestycji. – Zakres rzeczowy prac obejmowałby zerwanie starej nawierzchni, położenie nowej w formie desek lub płyt OSB. Następnie ułożenie paneli i wykończenie listwami przypodłogowymi. Powierzchnia Sali to 60 m kw. więc wstępna kalkulacja kosztów materiału wynosi ok. 6 – 7 tys. zł – twierdzą.
Do sprawy odniósł się wójt gminy Jerzy Humięcki. Zapewnił, że bezpieczeństwo dzieci jest najważniejsze. Gmina podjęła już kroki w celu oszacowania kosztu prac remontowych oraz sposobu ich realizacji. W budżecie zabezpieczono środki na ten cel. Prace mają zostać zrealizowane w 2025 roku, w najbliższym możliwym terminie.
ren
Bajki
Obiecanki cacanki
Nie można wierzyć wójtowi a tym bardziej pani sekretarz
Budżet nawet nie zatwierdzony
W tej instytucji wiele jest do wymiany. Dobrze, że była dyrektorka już na emeryturze…
Nie była wcale taka zła lepsza od kluczowych osób w gminie
Nawet powinni się złożyć,i wyremontować,radni oddać swoje dietki i po sprawie
Radni to co najwyżej mogą sobie podnieść diety a nie dać na taki cel Może Radek z tego co wspomniał dyrektor przeznacza dietę na cele dobroczynne Wójt ma ustalone wydatki to nie tak że można wyjąć i dać trzeba wszystko planować wiedzieć pare miesięcy wstecz Zostają tylko rodzice jeżeli tak się martwią o dobro swoich pociech
A wiadomo kto w końcu napisał donos na tego Radka ?
Niejaki pan Jarosław ale to mafia więc biada temu kto to naprawdę zrobił
Wiadomo że to nie onn tylko ktoś w wrogow politucznych Witek lub Zbyszek. Albo ktoś zludzi chcących go zniszczyć milena albo pawel
Jaki donos na Radka?
Nie wypełnił obowiązku wynikającego z ustawy i nie rozwiaza umowy na dostawę paliwa dla UG
O czym powinna go poinformować milena lub Dominika
Tak czy siak szybko się okaże kto w tym bierze udział poza ludźmi z urzędu. Zobaczymy kto wystartuje i to będzie pewne że brał udział. Pan P już zapowiada że będzie walczył
A po co wyręczać gminę to jej obowiązek a nie rodziców rolników czy radnych.
Z tego co Radek mówi to całe 895zł mają
Że ktoś ma ciągnik za milion nie znaczy że ma dzieci w podstawowce. Bo takich osób nie kojarzę
Radni zamiast podnosić diety niech przeznaczą na szczytny cel,ale to niemożliwe najważniejsza kasa dla nich
Widzę że gowno wiesz dieta jest ta sam od 9 lat
A jak nie widzisz większość się dzieli i jest chętna do pomocy może po za dwoma paniemia j i a
Nie gowno wiem tylko dobrze wiem,przed wyborami to dużo obiecują a po wyborach tylko dieta się liczy
Czyli gówno wiesz
Podwyżki to sobie robi sekretarz skarbnik wójt i dwie kiwerniczki dostały po cichu
Normalnie powinno być tak, że mieszkańcy płacą podatki, a Państwo (gmina) zapewnia warunki do nauki. U nas rolnicy udają że płacą podatki, a gmina udaje że coś robi. Żaden rząd po 1989 roku nie zrobił porządku z górnikami, żaden też mie tknie rolników. Ja rozumiem, że nie można dołożyć oplat rolnikowi, który ma 5 hektarów ziemi. Ale ten co ma tych hektarów kilkadziesiąt płaci dalej niski KRUS. I to jest ok? I nie chce mi się słuchać, jak to rolnikom ciężko. Skoro tak źle, to sprzedaj to w cholerne i idź do roboty. Niedawno był artykuł o sklepie obuwniczym, który… Czytaj więcej »
Tak że rodzice zrobić zbiórkę i podłogę położyć a nie tylko od wójta wymagać
Jak tak pani Bogota to pani sama wyremontuje.Aby dwóch radnych oddaje diety i nie odstaje pani za wójtem i cała rade
Ale dlaczego rodzice mają sami podłogę robić w szkole? W Bangladeszu żyjemy? W normalnym kraju płaci się podatki żeby takie rzeczy finansować z budżetu.
Dokładnie tak to ich psi obowiązek jak to że wojt musi słuchać radnych a nie odwrotnie
Z tego co słyszałem na temat tej klasy to rodzice już dawno chcieli na własny koszt wyremontować tylko władze nie wyraziły zgody.
Waldemar brzmisz jak byś nazywał się Wojciech na emeryturze
To nie jest szkoła prywatna żeby rodzice składali się na naprawę… Są ludzie bogaci ale i są biedni dla których przysłowiowa stówa robi dużą różnice w budżecie domowym. A tak wgl to nie rozumiem tych kłótni ponieważ w tym momencie najważniejsze jest zdrowie i życie dzieci. Uważam że gmina powinna to zrobić a nie składać wszystko na rodziców to tak jakbyście wymagali od mieszkańców żeby składali się na remonty dróg w gminie i inne inwestycje śmieszne….
Z takim głupim szeryfem i glupsza baba za niego tak jest
Jaka ta rada roszczeniowa… o byle skrzypienie podłogi która skrzypi od 20 lat i nic się z tym nie dzieje bo to normalne że deski skrzypią, odrazu opisywać się w internetach… byle pierdnięcie i już ludzie biegną do Info … w gumoleonie same szpilkami porobiły dziury na wywiadówkach 😉
Straszą jak by to była katastrofa budowlana i sufit był drewniany który miałby się zarwać… Kiedyś nie w takich warunkach wszyscy się uczyli i żyli w domach na codzień, a teraz wszystko musi być jak na sali bankietowej. Pozdrawiam