
Podczas przejażdżki rowerem uległ poważnemu wypadkowi. Pomóżmy wrócić 40-letniemu Michałowi do zdrowia
Michał Piszewski to 40-letni tata dwójki dzieci. Podczas przejażdżki rowerowej, w wyniku nieszczęśliwego zbiegu okoliczności, stracił panowanie nad rowerem i uderzył w betonowy słup. Ten moment na zawsze odmienił życie jego i całej rodziny.
Doznał rozległych obrażeń głowy
Michał z gminy Szelków doznał rozległych obrażeń głowy (mózgu), twarzoczaszki oraz klatki piersiowej.
Przeszedł wiele godzin drastycznej walki o życie — spędził 7 tygodni na intensywnej terapii, przechodząc liczne operacje, zabiegi i interwencje medyczne. Teraz czekają go długie miesiące specjalistycznej, bardzo kosztownej rehabilitacji sensorycznej, neurologicznej i ruchowej. Bez niej jego powrót do samodzielności będzie niezwykle trudny.
Wcześniej – pełen życia i pasji
– Przed wypadkiem Michał był człowiekiem pełnym życia i pasji — kochał wędkarstwo, motoryzację, interesował się historią i numizmatyką, a wolne chwile spędzał z wykrywaczem metalu, odkrywając historie ukryte pod ziemią. Dziś to jego bliscy walczą o to, by mógł odzyskać choć część sprawności i wrócić do tego, co kochał – czytamy w opisie zbiórki.
Każda złotówka to realna pomoc — szansa na kolejne godziny terapii, na powrót sprawności, na odzyskanie roli kochającego taty, który może znów spędzać aktywnie czas ze swoimi dziećmi i uśmiechać się z nimi.

ren
