Plac zabaw przy Wojskowej w coraz gorszym stanie. Jeszcze w tym roku ma zostać odświeżony

Miejski plac zabaw na osiedlu Wojskowym lata świetności ma już dawno za sobą. Zamontowane na nim drewniane urządzenia raczej straszą swoim wyglądem, niż zachęcają do zabawy. Wkrótce sytuacja ma jednak ulec zmianie. Choć pieniędzy nie wystarczy, by miejsce zrewitalizować w pełni, to szansa na to, że dzieci z osiedla będą miały się gdzie pobawić, jest duża.

 

50 tysięcy złotych – tyle w czasie ostatniej sesji rady miasta udało się zabezpieczyć na odnowienie placu zabaw na osiedlu Wojskowym. Obecnie dostępne tam zabawki są w złym stanie technicznym, część owinięta taśmą została w ogóle wyłączona z użytkowania. Mieszkańcy i zarząd osiedla nie ukrywają, że to miejsce jest obecnie „najgorszym placem zabaw” w mieście.

O remont placu zabaw od kilku lat upominają się: radna Małgorzata Bandurska i przewodnicząca osiedla, Justyna Wydrzyńska. W 2021 roku postanowiły wziąć sprawy w swoje ręce i na remont placu napisały projekt, który następnie trafił pod głosowanie mieszkańców w budżecie obywatelskim. Niestety z powodu niewystarczającej liczby głosów projekt nie otrzymał finansowania.

 

W tym roku apel o remont placu został usłyszany. W czasie ostatniej sesji rady miasta udało się zabezpieczyć na odświeżenie placu 50 tysięcy złotych. W czwartek, 12 maja w Urzędzie Miasta odbyło się spotkanie, w czasie którego burmistrz Łukasz Chrostowski i Jolanta Tomaszewska ustalili z Małgorzata Bandurska i Justyna Wydrzyńska szczegóły inwestycji.

– Mamy 50 tysięcy złotych, ale przy dzisiejszych szalejących cenach trzeba powiedzieć wprost: za te pieniądze kupimy maksymalnie dwa, trzy urządzenia lub jedno większe. Ceny zmieniają się z miesiąca na miesiąc, a mówimy o urządzeniach, które muszą mieć atest – mówił w czasie spotkania burmistrz Łukasz Chrostowski. – Wydane teraz pieniądze w zasadzie zapoczątkują zmianę tego miejsca. W przyszłości będzie można w miarę możliwości dokonywać zakupu kolejnych urządzeń – dodał.

W czasie spotkania ustalono, że na razie zakupy skupią się wokół samych urządzeń. W obrębie przeznaczonej kwoty, na dalszy plan musi zejść wykonanie nawierzchni – ta pozostanie póki co z piasku. W zabudżetowanej kwocie zostanie wykonany projekt, a także demontaż zużytych zabawek.

– Będziemy czuwać nad dalszą rozbudową placu oraz pisać kolejne projekty do budżetu obywatelskiego, licząc na głosy mieszkańców miasta, a w szczególności osiedla przy Wojskowej – mówią nam uczestniczki spotkania.

 

Sprawdź również
guest
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
jana
jana
1 miesiąc temu

Tego miejsca nie można nazywać placem zabaw , mało pieniędzy , ale chyba na wywrotkę piasku by wystarczyło .Uporządkować teren , przywieść świeży piasek i to już będzie coś. Piasek był ostatnio wymieniony 4 lata temu. Zresztą należy podkreślić ,że rodzicom małych dzieci chyba nie zależy na tym miejscu dla ich dzieci. Ciężko było zagłosować na projekt do którego wiele serca włożyły Panie Bandurska i Wydrzyńska. Tak na marginesie , z tego placu korzystają również dzieci spoza osiedla.

Konkon
Konkon
1 miesiąc temu
Reply to  jana

Piasek to akurat by się przydało stamtąd wywieźć, bo wchodzi w buty. Dobrego jak po nim się chodzi to masz uczucie, jakbyś chodził w slow-motion. Postawić małą piaskownice i po problemie 😛

Karolina
Karolina
1 miesiąc temu

Wszystkie nasze place zAbaw to stan oplakany jedyny na Wembley jest super na ta chwile robicie drewniane bujaczki które sa bez sensu jeden sezon i nara. Najlepsze sa metalowe bawilam sie ja i bawia sie moje dzieci cala reszt drewnainych to porazka

Konował
Konował
1 miesiąc temu

A osiedle nie może sobie samo ogarnąć? Przecież spoza osiedla nikt nie korzysta z tego placu.