Pilne! Przełom w sprawie zabójstwa 16-letniej Mai. Bartosz G. wróci do Polski
Decyzję o ekstradycji Bartosza G. do Polski podjął sąd pierwszej instancji w Salonikach 8 maja. Adwokat oskarżonego złożył apelację i sprawa zaczęła się przeciągać. To z kolei budziło frustrację rodziny zamordowanej dziewczyny, która walczy o sprawiedliwość i oczekuje na powrót 18-latka do Polski. Przełom nastąpił w piątek, 5 grudnia. Sąd Najwyższy w Grecji zdecydował o ekstradycji Bartosza G.
Wczoraj posiedzenie, dziś decyzja sądu
Młody mężczyzna przypomnijmy przebywa w Grecji od chwili zatrzymania w maju tego roku.
– Wczoraj odbyło się posiedzenie azylowe. Natomiast dziś, 5 grudnia, Sąd Najwyższy zdecydował o wykonaniu Europejskiego Nakazu Aresztowania Bartosza G. 18 grudnia zostanie przedstawione uzasadnienie sędziów – przekazał dr Wojciech Marek Kasprzyk, pełnomocnik rodziny zamordowanej Mai z Mławy.
Szczegóły transportu Bartosza G. do Polski pozostaną utajnione, co jest standardową procedurą mającą na celu zapewnienie bezpieczeństwa i uniknięcie ewentualnych komplikacji podczas przewozu podejrzanego.
– Nawet podejrzany nie będzie wiedział, kiedy dojdzie do transportu – dodał prawnik.
Wniosek o list żelazny
Sam podejrzany, jak również jego matka i obrońcy od początku nie ukrywali, że nie chcą by chłopak był sądzony w Polsce.
W październiku złożono wniosek o wydanie listu żelaznego. Posiedzenie w tej sprawie odbyło się 31 października w Sądzie Okręgowym w Płocku. Sąd odrzucił wniosek.
List żelazny zapewniłby podejrzanemu odpowiadanie z tzw. wolnej stopy.
ren
Ludzie potrzebują: – ustawy by nie trzymać psa na łańcuchu – wysokich podatków cukrowych by nie jeść słodyczy – wzrostu akcyzy by nie palić i nie pić – dużo regulacji, dyrektyw by wiedzieć jak żyć -Tuska i Kaczyńskiego by mieć na kogo głosować Banda upośledzonych niewolników……
No niestety potrzebują. Masz jakieś wątpliwości?
Spójrz na Skandynawię. Tam każdy chodzi jak na sznurku. Tysiące zakazów, nakazów i podatków. A jednak chyba dobrze na tym wszystkim wychodzą…
Niech odpowi za to co zrobił, rodziną zamordowanej cierpi i liczy na sprawiedliwość
Co noc będą go ściągali z prześcieradła