Ostra reakcja burmistrza Przasnysza. „Na debilizm związany z wandalizmem będziemy reagować w najsurowszy możliwy sposób”

W weekend dwóch mężczyzn rozbiło kamery monitoringu miejskiego znajdujące się na moście kolejowym w Przasnyszu. „Nie będzie żadnego pobłażania dla skończonych dzbanów w naszym Mieście” – zapowiada burmistrz.

 

Miejsce w okolicy byłego mostu kolejowego dość często stawało się obiektem ataku wandali. Usytuowany w ustronnej części miasta obiekt dawał schronienie osobom pijącym alkohol, czy niesfornej młodzieży, która nie bardzo potrafiła sobie znaleźć sposób na spędzanie wolnego czasu.

By przeciwdziałać uporczywej dewastacji i zaśmiecaniu wspólnego dobra, burmistrz zdecydował o zamontowaniu w tym miejscu monitoringu. W 2021 roku na moście pojawiły się dwie szerokokątne kamery w jakości HD wpięte do Centrum Monitorowania Miastem w Urzędzie Miasta i obsługiwane przez operatora. Urządzenia zasilane solarnie rejestrowały obraz na bieżąco i zachowywały go przez 3 tygodnie.

 

Kamery przez względnie długi czas powodowały, że w miejscu nie odnotowywano poważniejszych incydentów. Aż do ubiegłego weekendu, kiedy dwóch śmiałków postanowiło je zniszczyć.

Do rozbicia urządzeń użyli kijów. Na szczęście ich wizerunek został wcześniej zarejestrowany.

– Przekazujemy sprawę na policję. Od sprawców będziemy żądać wielotysięcznych odszkodowań i rekompensat i pozywamy ich za szkodę wyrządzoną na rzecz Miasta – zapowiedział wczoraj burmistrz Łukasz Chrostowski.

– Na debilizm związany z wandalizmem będziemy reagować w najsurowszy możliwy sposób – dodał nie przebierając w słowach.

 

 

ren

 

guest
25 komentarzy