Ogromne straty po pożarze hali. Spaliło się ponad 400 bel
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 9 listopada. Pożarem objęta była hala łukowa. Akcja strażaków trwała niemal 10 godzin, a straty były ogromne. Ogień pochłonął około 400 bel.
Do zdarzenia doszło w Sieluniu. Strażacy zgłoszenie o pożarze hali namiotowej otrzymali o godzinie 6.41.
11 zastępów straży pożarnej
– Na miejsce zadysponowano pięć zastępów JRG (13 strażaków) i sześć zastępów OSP (35 druhów). Na miejscu pojawiła się też Policja. Akcja trwała aż do godziny 16.26 – mówi nam mł. kpt. Dariusz Ostrowski, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Makowie Mazowieckim.
Przyczyna nie jest znana
Straty były poważne. – Spłonęła hala i składowane wewnątrz płody rolne. W sumie 400 bel słomy i siana – dodaje nasz rozmówca.
Przyczyna pożaru nie jest znana. Jej ustaleniem zajmuje się Policja.
ren
Istotna jest przyczyna pożaru, bo w Zalesiu jeszcze większy pożar tylko co spowodowało
O kolejna hala…. Co to mówiła Ukrainka Natalia Panczenko??
Tak, tak. Te smieci razem z martwym prosiakiem wywiezione do lasu to też zapewne sprawa ukraińców.
Teraz w sejmie robi konferencje.