fot. InfoPrzasnysz
Niszczył elewacje i płoty w całym Przasnyszu. Sprawca napisów „PSO” już z wyrokiem
Sprawca napisów „PSO” na budynkach w Przasnyszu został skazany. Mężczyzna przez dłuższy czas malował sprayem elewacje i ogrodzenia w różnych częściach miasta. Sprawa zakończyła się w sądzie – wyrokiem ograniczenia wolności i obowiązkiem prac społecznych
Napisy w całym mieście
Szpecące napisy „PSO” od dłuższego czasu pojawiały się w wielu miejscach na terenie Przasnysza.
Mieszkańcy zwracali uwagę na zniszczone elewacje, ogrodzenia i infrastrukturę miejską.
Jednym z najbardziej komentowanych przypadków było ogrodzenie przy ul. Świerczewo. Miejsce to niedawno zostało odnowione w ramach działań prowadzonych przez miasto, aby usunąć wcześniejsze wulgarne napisy.
Nie minęło wiele czasu, a na świeżo pomalowanym płocie ponownie pojawiły się graffiti z napisem „PSO”.
Zgłoszenie i działania policji
W związku ze zdarzeniem sprawa została zgłoszona na policję. Funkcjonariusze przeprowadzili czynności, zabezpieczyli materiał dowodowy i ustalili osobę odpowiedzialną za naniesienie napisów.
Po zebraniu dowodów wniosek o ukaranie trafił do Sądu Rejonowego w Przasnyszu.
Wyrok: prace społeczne
Jak poinformował Łukasz Machałowski, zastępca burmistrza Przasnysza, sąd wydał w tej sprawie wyrok nakazowy.
Mężczyzna został skazany na karę ograniczenia wolności. W jej ramach będzie musiał przepracować społecznie 30 godzin.
Problem wandalizmu wraca
Sprawa pokazuje, że problem niszczenia mienia w przestrzeni publicznej nadal występuje. Każde takie działanie generuje koszty i wymaga ponownych napraw.
Samorząd i mieszkańcy liczą, że wyrok będzie sygnałem, iż tego typu zachowania nie pozostają bez konsekwencji.


ren
