Niespełna dwuletnia Mia Majchrzak potrzebuje pomocy

Mia Majchrzak urodziła się z wykrzywionym w kilku miejscach kręgosłupem. Wraz ze wzrostem dziewczynki, jej ciało ulega deformacji.

 

– Od samego początku ciąży pojawiały się komplikacje. Każda wizyta lekarska i badania USG pokazywały córeczkę w tym samym ułożeniu, na jednym boku. Specjaliści podejrzewali problemy z kręgosłupem, ale co dokładnie to miało znaczyć? Musieliśmy czekać do narodzin, a ja nie mogłam pogodzić się z myślami, zadręczając się różnymi scenariuszami – informuje mama dziewczynki.

Po narodzinach Mii i dokładniejszych badaniach lekarskich okazało się, że jej kręgosłup jest nienaturalnie wykrzywiony w kilku miejscach, żebra zrośnięte, kręgi są zniekształcone, a kości miednicy i bioder nieprawidłowo ustawione. Tak zaawansowana skolioza może uszkodzić rdzeń kręgowy i doprowadzić do stałej niepełnosprawności. Po wypisie ze szpitala Mia jest regularnie rehabilitowana, a w czasie snu ma zakładany specjalny gorset.

 

Dziewczynka rośnie, a jej ciało z dnia na dzień ulega deformacji. Jej płuca, serce, żołądek, mają coraz mniej miejsca. Szansą na odwrócenie pogłębiających się wad jest operacja w Paley European Institute.

– Tamtejsi chirurdzy  zapewnili nas, że wiedzą jak uratować Mię przed niepełnosprawnością. Zdrowie naszej córeczki jest wycenione na ogromne pieniądze, których bez wsparcia nie jesteśmy w stanie zebrać. Jest to podbramkowa sytuacja, nie mamy innego wyjścia jak wierzyć, że z pomocą uda się zebrać potrzebne pieniądze i uchronić naszą córeczkę przed rujnującymi konsekwencjami – twierdzą rodzice.

 

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments