fot. KP
Dwóch kierowców urządzających nielegalny wyścig na drodze ekspresowej S7 zatrzymali policjanci z drogówki. Mężczyźni, jadąc Audi i Skodą, blokowali oba pasy ruchu i przekraczali prędkość o 80 km/h.
Obaj usłyszeli już zarzuty.
Nielegalny wyścig na trasie S7
Do zdarzenia doszło 22 marca w godzinach wieczornych. Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego, patrolując trasę S7, zauważyli dwa pojazdy poruszające się w sposób wskazujący na nielegalny wyścig.
– Kierujący Audi i Skodą blokowali oba pasy ruchu, ścigając się i znacznie przekraczając dopuszczalną prędkość – przekazuje mł. asp. Aleksandra Bardońska.
Dwóch kierowców z zarzutami
Za kierownicą Audi siedział 37-letni obywatel Ukrainy, natomiast Skodą kierował 23-letni obywatel Ukrainy. Obaj mieszkają na terenie powiatu mławskiego.
Z ustaleń policjantów wynika, że młodszy z mężczyzn niedawno kupił samochód i chciał sprawdzić jego możliwości.
– Obaj kierujący usłyszeli zarzut udziału w nielegalnym wyścigu drogowym – dodaje mł. asp. Aleksandra Bardońska.
Nawet 5 lat więzienia
Zgodnie z przepisami kodeksu karnego, udział w nielegalnym wyścigu drogowym zagrożony jest karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Kierowcy muszą liczyć się także z dodatkowymi konsekwencjami, w tym utratą prawa jazdy, zakazem prowadzenia pojazdów oraz wysokimi kosztami postępowania.
– Droga publiczna to nie tor wyścigowy. Nadmierna prędkość i brawura mogą skończyć się tragedią – podkreśla mł. asp. Aleksandra Bardońska.

mat
