fot. OSP Czerwonka
Nie zachowała odstępu, gwałtownie zahamowała i skończyła w rowie
Do zdarzenia doszło w Ulaskach w poniedziałek, 20 maja. Kierująca Toyotą, 37-letnia kobieta, podróż zakończyła w rowie.
Do zdarzenia doszło w Ulaskach na drodze wojewódzkiej nr 626. Służby zostały wezwane o godzinie 14.29.
– Kierująca samochodem osobowym marki Toyota, 37-letnia mieszkanka powiatu makowskiego nie zachowała bezpiecznej odległości od poprzedzającego ją pojazdu. W pewnym momencie gwałtownie zahamowała i straciła panowanie nad pojazdem – mówi nam podkom. Monika Winnik, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Makowie Mazowieckim.
– Kobieta wjechała do rowu – dodaje rzeczniczka.
Policjanci apelują o zdrowy rozsądek, rozwagę i ostrożność podczas prowadzenia wszelkich pojazdów. Nawet chwila nieuwagi może doprowadzić do tragedii.

ren
