Nasza interwencja. Studniówki ZSP w Przasnyszu bez nauczycieli?

Ubiegłoroczne bale studniówkowe, ze względu na epidemiczne przepisy, nie mogły się odbyć, ale obecnie wróciły do kalendarza imprez. Organizują je wszystkie społeczności szkolne z powiatu przasnyskiego, ale dyrektor Zespołu Szkół Powiatowych w Przasnyszu chce przełożenia studniówek na inny, być może bezpieczniejszy, okres. Sprawą zajęliśmy się na prośbę maturzystów i ich rodziców.

 

Wytyczne Ministerstwa Edukacji i Nauki, przygotowane wspólnie z Ministerstwem Zdrowia i Głównym Inspektoratem Sanitarnym, dotyczące organizacji studniówek, opublikowano 21 grudnia 2021 r. Już wcześniej w wielu szkołach zawiązały się Komitety Studniówkowe, ustalono miejsce i termin balu, wstępną liczbę uczestników, a na konta popłynęły zaliczki.

„Studniówka ma charakter ważnego wydarzenia dla całej społeczności szkolnej (…). Uwzględniając pozytywny wpływ uroczystości szkolnych na jakość relacji rówieśniczych oraz wartość, wynikającą z kontynuowania zwyczajów szkolnych, potrzeba jej organizacji jest w pełni uzasadniona. Warto jednak pamiętać, aby organizować studniówki w sposób bezpieczny”, czytamy we wstępie do wytycznych MEiN.

W naszym powiecie swoje bale organizuje Liceum Ogólnokształcące im. KEN w Przasnyszu (28 stycznia), a dzień później Zespół Placówek Oświatowych w Jednorożcu i Zespół Szkół Powiatowych im. Władysława Reymonta w Chorzelach. Akademickie Liceum Ogólnokształcące zaplanowało swoją studniówkę na 22 stycznia. Studniówka Liceum Ogólnokształcącego im Komisji Edukacji Narodowej w Przasnyszu odbędzie się w Zajeździe Sebory i, jak potwierdziliśmy w rozmowie z dyrektorem Radosławem Waleszczakiem, o ile rządzący nie wprowadzą niespodzianek, będzie na niej obecna zarówno dyrekcja, jak i zaproszeni nauczyciele, rzecz jasna z uwzględnieniem epidemicznych przepisów, dotyczących choćby izolacji i kwarantanny.

 

Studniówki Zespołu Szkół Powiatowych bez dyrekcji i nauczycieli?

Maturalne bale planowała także zorganizować społeczność szkolna Zespołu Szkół Powiatowych w Przasnyszu. Jedna z imprez miała odbyć się 19 lutego w Zajeździe Sebory, inna – już niebawem – w Gościńcu Iwa. Miało być jak zawsze: polonez, przemówienia, kwiaty i podziękowania dla nauczycieli, wszystko jednak pokrzyżowała jedna informacja.

Zgłosili się do nas rodzice tegorocznych maturzystów przasnyskiego Zespołu Szkół. Jak relacjonują, przed kilkoma dniami odbyło się zwołane przez dyrektora spotkanie kadry nauczycielskiej, z trójkami klasowymi i uczniami.

– Dyrektor Paweł Szczepkowski poinformował, że wprawdzie Ministerstwo Edukacji nie zabrania organizacji studniówek, ale w związku z narastającą falą zakażeń koronawirusem, prosi o przełożenie imprez na inny termin, a jeśli uczniowie tego nie uczynią, to dyrektor oraz nauczyciele nie pojawią się na nich – poinformowali nas wzburzeni rodzice.

Postawa dyrekcji wstrząsnęła maturzystami. Czują się rozgoryczeni i szantażowani, ponieważ studniówki to nie tylko święto uczniowskie, ale wydarzenie ważne dla całej społeczności szkolnej, ze szczególnym uwzględnieniem nauczycieli i wychowawców, bez których studniówka traci sens.

Epidemia koronawirusa była trudna dla młodzieży, skazując ją na zdalną naukę, brak relacji rówieśniczych, a teraz jeszcze miałaby im odebrać ważną część pierwszego dorosłego balu, który zapamiętają na całe życie? Taką postawę, zarówno maturzyści, jak ich rodzice, uważają za głęboko niesprawiedliwą, ponieważ ich zdaniem obecność kadry podczas studniówki jest nie tylko tradycją, ale i koniecznością.

 

Udało nam się porozmawiać z dyrektorem Pawłem Szczepkowskim, który potwierdził, że przekazał klasom prośbę, aby rozważyły przeniesienie studniówek na późniejszy termin, kiedy będzie mniej zachorowań.

– Patrząc na prognozy, dotyczące epidemii, szczyt 5. fali zakażeń przypadnie właśnie na okres studniówkowy. Jedna ze studniówek w ZSP zaplanowana jest pod koniec stycznia. Druga – bezpośrednio po feriach – w drugiej połowie lutego, a więc okresie kiedy prognozuje się największą liczbę zakażeń. Moim zdaniem nie jest to najlepszy termin na organizowanie tego typu imprez, ale jako szkoła ich nie zabraniamy. Poprosiłem jedynie organizatorów o przełożenie ich na czas, kiedy zachorowalność będzie mniejsza np. przełom kwietnia – maja po zakończeniu roku szkolnego klas maturalnych lub pod koniec maja po maturze. Z doświadczenia poprzedniego roku możemy spodziewać się, że późną wiosną zakażeń jest mniej – odpowiedział dyrektor ZSP.

Czy to prawda, że w studniówkach mieliby nie uczestniczyć nauczyciele i wychowawcy?

– Każdy z nauczycieli podejmie taką decyzję w zgodną z własnym sumieniem. Organizatorem studniówek nie jest szkoła, są to imprezy „prywatne”. Chcę jednak podkreślić, że nie wiemy jaka będzie sytuacja epidemiczna w tym okresie, czy zostanie wprowadzona nauka zdalna lub hybrydowa. Jako dyrekcja chcieliśmy zwrócić uwagę uczniów, że sytuacja jest dynamiczna i nie wiadomo jak będzie się kształtować sytuacja zdrowotna, dlatego prosiliśmy o przełożenie imprez na czas kiedy zachorowań będzie mniej – zaznaczył Paweł Szczepkowski.

Jak zapewnił nas dyrektor, decyzja o obecności podczas studniówek nauczycieli i wychowawców będzie należeć do nich i dyrekcja nie zamierza stosować w tej kwestii zakazów i nacisków, ponieważ szkoła nie jest organizatorem tych imprez.

– Będzie to suwerenna decyzja zaproszonych nauczycieli, każdy z nich podejmie taką decyzję we własnym zakresie i nie będę w tej kwestii na nikogo wpływał – podkreślił.

 

M. Jabłońska

guest
28 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments