Nasza interwencja. Niebezpieczeństwo przy ul. Magnolii w Przasnyszu

W długi czerwcowy weekend otrzymaliśmy zgłoszenie od naszego czytelnika, który poprosił o interwencję w sprawie niezabezpieczonego terenu przy ul. Magnolii, gdzie młodzi przasnyszanie szukają rozrywek. Dodajmy, że chodzi o rozrywki niebezpieczne, co skończyło się interwencją pogotowia. Problem zostanie rozwiązany.

 

– Prosiłbym o interwencję, sprawa dotyczy działki, której właścicielem jest firma NOVDOM. Znajduje się ona tuż za osiedlem Magnolia, przy ulicy Magnolii, w Przasnyszu. Działka jest tylko częściowa zabezpieczona prowizorycznym płotem (siatka), która jest w opłakanym stanie. Na dalszej cześć działki, która nomen omen jest terenem budowy, znajdują się bardzo wysokie hałdy piachu, z których to dzieci zrobiły sobie skate park etc.  Jeżdżą po hałdach rowerami i rolkami. Do tragedii może dojść w każdej chwili – informuje nasz czytelnik.

Jego obawy mają uzasadnienie, ponieważ w długi weekend w tym miejscu interweniowało pogotowie.

– Dziś wieczorem tj. 3 czerwca przypuszczalnie doszło do wypadku. Szczegółów nie znam, ale interweniujące pogotowie stało ok. 30 min i opatrywało dziecko. Działka za osiedlem Magnolii stała się również miejscem spotkań młodzieży, która pije alkohol. Nie widziałem w tym miejscu ani razu patrolu policji. Teren tzn. jego cześć będąc terenem budowy jest nie ogrodzona – może na nią wejść każdy. Najbardziej w trosce o dzieci pragnąłbym uczulić i prosić o interwencje państwa redakcję. Chciałbym, żeby nie dochodziło w tym miejscu do wypadków – pisze mieszkaniec.

 

Jak ustaliliśmy, rzeczywiście właścicielem części wspomnianego terenu jest firma NOVDOM, z którą nawiązaliśmy kontakt mailowy, prosząc o zajęcie się problemem.

Wkrótce otrzymaliśmy telefon od kierownika działu realizacji inwestycji deweloperskich Tomasza Krawczyka, który poinformował nas, że teren był zabezpieczony i oznakowany, ale elementy te uległy dewastacji. Przedstawiciel firmy zapewnia, że NOVDOM-owi zależy na zapewnieniu bezpieczeństwa w tym miejscu, dlatego niezwłocznie zleci prace polegające na naprawie ogrodzenia, co pozwoli zapobiec ewentualnym problemom. Teren wkrótce zostanie zabezpieczony.

Nie udało nam się dowiedzieć jakie zdarzenie było przyczyną czwartkowej interwencji pogotowia, ponieważ dane dotyczące stanu zdrowia należą do kategorii danych wrażliwych, a policja nie otrzymała tego dnia żadnego zgłoszenia dotyczącego ulicy Magnolii. Uzyskaliśmy jednak zapewnienie oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Przasnyszu, że funkcjonariusze prewencji obejmą ten teren dodatkowymi patrolami.

 

M. Jabłońska


 

guest
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Mati*
Mati*
10 dni temu

Tomek, ty kłamczuszku 😄 nawet na zdjęciach widać, że nie ma ogrodzenia

Marian
Marian
10 dni temu

Pan który robił zdjęcia, widać zza którego płotu zapomniał jak sam wjeżdżał na ten nieogrodzony teren budowy sprzątać swój samochód i czyścić koła ha, ha, ha. Wtedy mu nie przeszkadzał nieogrodzony teren budowy?

Alex
Alex
10 dni temu

No nieogrodzony jak w mordę strzelił. Ja wiem że przecież jest takie MNÓSTWO opcji dla dzieciaków na spędzanie wolnego czasu, jak skate park, który przecież WCIĄŻ i dla WSZYSTKICH jest otwarty, albo…no…kręgielnia…dyskoteka…bezpłatne..zajęcia? yyy…co w sumie dzieciaki mają tu robić? tu jest lej po bombie, sama za dzieciaka szlajałam się po bezdrożach i ruinach, bo tego tu było najwięcej i nikt wilkiem nie patrzył 😉

moga
moga
10 dni temu

jemu pewnie krzyki przeszkadzają