fot. InfoPrzasnysz
Namiot wyprzedażowy Biedronki zmienił lokalizację. Opuścił Przasnysz, ale pozostał w powiecie
Z końcem czerwca sieć Biedronka, zgodnie z wcześniejszymi planami, zamknęła namiot wyprzedażowy zlokalizowany w Przasnyszu przy ulicy Żwirki i Wigury. Choć pod koniec akcji, ceny oferowanych tam artykułów spadły aż o 70 procent w stosunku do wyjściowych, to godziny otwarcia punktu zostały skrócone.
Decyzję tę podjęto ze względu na panujące upały oraz kontrowersje, jakie w całym kraju budziły wysokie temperatury panujące w tego typu obiektach.
Namiot w dotychczasowej lokalizacji funkcjonował do niedzieli.
Wraz z początkiem nowego tygodnia zagościł natomiast w Chorzelach, tuż przy tamtejszym sklepie sieci Biedronka.
Cieszą się dużym zainteresowaniem
Namioty wyprzedażowe Biedronki cieszą się dużą popularnością wśród klientów.
Można w nich kupić m.in. tekstylia, sprzęt AGD, obuwie, narzędzia, zabawki, akcesoria kuchenne, pościel, kołdry oraz poduszki.
Warto jednak pamiętać, że sam asortyment, jak i czas funkcjonowania konkretnych punktów różnią się w zależności od lokalizacji.
– Outlet trucki oraz namioty wyprzedażowe to stosunkowo nowe formaty sprzedaży w naszej sieci, które cieszą się już dużym zainteresowaniem i są dobrze rozpoznawalne przez klientów. W ramach tej formy sprzedaży oferujemy produkty przemysłowe przecenione nawet o 50 procent – zaznacza Jacek Regimowicz, kierownik operacji i sprzedaży w sieci Biedronka, w rozmowie z serwisem Business Insider Polska.
W trosce o pracowników
O działalności mobilnych wyprzedaży w ostatnich dniach zrobiło się głośno w ogólnopolskich mediach.
Wszystko w związku z falami upałów. Konstrukcje bardzo mocno nagrzewały się w pełnym słońcu, przez co m.in. związkowcy apelowali o ich zamykanie w trosce o zdrowie i komfort pracowników.
Sieć w odpowiedzi zapewniała, że „monitoruje sytuację i reaguje na bieżąco, mając na uwadze przede wszystkim bezpieczeństwo oraz komfort klientów i pracowników”.

ren
