Na ulicy Wojskowej w Przasnyszu ujawniono zwłoki mężczyzny

W sobotę 10 lipca wczesnym popołudniem konieczna była interwencja w bloku przy ul. Wojskowej w Przasnyszu. Zgłaszającym był syn mieszkającego na osiedlu starszego człowieka, zaniepokojony brakiem kontaktu z sędziwym ojcem.

 

W związku z tym, że drzwi były zamknięte, konieczne było ich wyważenie, jednak obyło się bez udziału ciężkiego sprzętu będącego w posiadaniu straży pożarnej. Po wejściu do mieszkania stało się jasne, że leżący na łóżku 82 – latek nie daje oznak życia. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon.

Z racji faktu, iż mieszkanie było zamknięte, wykluczono udział osób trzecich, a sprawami zgonów z przyczyn naturalnych prokuratura co do zasady się nie zajmuje.

 

Niekiedy od tej reguły wyjątek robią przasnyscy śledczy. Bywa, że jeśli czas oczekiwania na przybycie lekarza miałby być zbyt długi, nasza prokuratura, chcąc pomóc rodzinie, wysyła na miejsce koronera, który stwierdza zgon. Takie działanie umożliwia rodzinie organizację pochówku i załatwienie urzędowych formalności.

Wysłanie lekarza stwierdzającego zgon nie należy jednak zadań śledczych, dlatego dochodzi do tego rzadko i w wyjątkowych okolicznościach. W przypadku zgonu seniora na Wojskowej przasnyska prokuratura nie uczestniczyła więc w żadnych czynnościach, ani ich nie zlecała.

 

M. Jabłońska

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments