fot. S. Czaplicki
Na Orlika w Przasnyszu coraz ładniej! Pięknieją place zabaw, zieleń i rośnie bezpieczeństwo.
Przasnyskie osiedle Orlika sukcesywnie zmienia swoje oblicze, pięknieje i staje się coraz bardziej przyjazne. Wszystko za sprawą aktywności radnego miejskiego Sławomira Czaplickiego i jego współpracy z burmistrzem miasta, prezesami Spółdzielni Mieszkaniowej, przewodniczącą Rady Nadzorczej i Rady Osiedla oraz kierownik zieleni i zagospodarowania terenu. Cieszy wspólne zaangażowanie i wola działania.
Krok po kroku place zabaw przechodzą lifting, malowanie, uzupełnianie piasku w piaskownicach, wyrównanie terenu itp. Dostawiane są kosze na śmieci na osiedlu. Naprawiane oświetlenie. Pielęgnowana zieleń i czystość. Wczoraj na pierwszym z placów, przy ulicy Brzozowej/Sosnowej 12, Spółdzielnia ustawiła nowe urządzenia dla dzieci, o które zabiegał radny. Jak się dowiadujemy, są także długoterminowe uzgodnienia, jak choćby remonty ulic i inne, które w efekcie przyniosą wiele korzyści i poprawią komfort życia mieszkańców bloków i osiedla Orlika.
– Na pierwszym z placów pojawiły się już dodatkowe urządzenia dla dzieci, a w przyszłym roku odbędą się większe modernizacje. Pamiętamy o wszystkich placach. Będziemy o wszystkie sukcesywnie dbali. Ale już jest estetyczniej dla mieszkańców i bezpieczniej oraz weselej dla dzieciaków. Jako Państwa radny dokładam starań, aby stale zmieniać nasze osiedle i realizować wszelkie możliwe sprawy. Własne postulaty oraz prośby i sugestie mieszkańców, które do mnie trafiają na bieżąco przekazuję Spółdzielni Mieszkaniowej oraz Urzędowi Miasta. Są one krok po kroku realizowane, za co dziękuję. Dziękuję za bardzo dobrą współpracę burmistrzowi Łukaszowi Chrostowskiemu, służbom miejskim, prezesowi i pracownikom Spółdzielni Waldemarowi Wilkowskiemu oraz przewodniczącej Rady Nadzorczej Danucie Ambroszkiewicz i szefowej zieleni w Spółdzielni Katarzynie Pomirskiej. Wiem, że rozumieją oni doskonale potrzeby mieszkańców bloków i osiedla Orlika i są na nie otwarci. Zamieszkuje je przecież około 5 tysięcy ludzi. Seniorów, dorosłych, dzieci i młodzieży. Każdy z nas chce jak najlepiej pracować na rzecz mieszkańców. Myślę, że wszyscy znaleźliśmy wspólny mianownik tej współpracy. Przede wszystkim dialog i współpraca. Razem możemy wiele dobrego zrobić dla mieszkańców – komentuje radny Czaplicki.


