Na naszych drogach pojawił się nowy znak

W ostatnim czasie, na trasach szybkiego ruchu pojawił się nowy znak. Jest to czarna dłoń z napisem STOP. Kierowcy, którzy go zauważą powinni jak najszybciej zawrócić.

 

W wielu miejscach, na trasach szybkiego ruchu pojawił się nowy znak. Czarna dłoń z napisem STOP oznacza, że kierowca jedzie pod prąd i powinien jak najszybciej zawrócić. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad postawiła owe znaki w miejscach, gdzie najczęściej są łamane przepisy ruchu drogowego, a także dochodzi z tego powodu do wypadków, często ze skutkiem śmiertelnym.

– Często słyszymy o przypadkach poruszania się po drogach szybkiego ruchu pod prąd. Mimo stosownego oznakowania i samego układu jezdni, która wymusza prawidłową jazdę, niektórzy kierujący pojazdami łamią przepisy i stwarzają ogromne zagrożenie w ruchu drogowym, dla innych jak i samych siebie – poinformowała GDDKiA.

 

Podobne oznakowanie można spotkać w takich krajach, jak Niemcy, Słowacja, Chorwacja, czy Austria. Tablice te nie są typowymi znakami drogowymi. Mają przede wszystkim zwrócić uwagę kierowcom, na sytuację na danej drodze.

– Ustawione tablice informacyjne nie są znakiem drogowym, a mają służyć jako wzmocnienie obowiązującej organizacji ruchu. Przypomnijmy, że umieszczanie znaków drogowych reguluje tzw. „czerwona książka”, która jest rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach – dodała GDDKiA.

 

j.b.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments