Monika Góralczyk-Jonczyńska: Nie odpuszczam i walczę dalej o wyniki godne reprezentantki kraju

Przasnyszanka Monika Góralczyk – Jonczyńska zdobyła Mistrzostwo Polski w swojej kategorii wagowej w rwaniu odważnika kulowego 16 kg i otrzymała powołanie do kadry narodowej w sezonie 2022 r. W rozmowie z nami opowiada czym i dla kogo jest kettlebell lifting.

 

– Dyscyplina kettlebell lifting to siłowo – wytrzymałościowe podnoszenie odważnika kulowego. Zawodnik w ciągu 10 minut musi wykonać jak najwięcej powtórzeń bez odkładania odważnika na ziemię i mając możliwość tylko jeden raz zmienić rękę. Są dwie główne konkurencje rwanie i długi cykl, które całkowicie się od siebie różnią – mówi nam Monika Góralczyk – Jonczyńska.

– Są również zawody, w trakcie których trzeba wykonywać określony ruch przez pół godziny (pół maraton) lub godzinę (maraton) bez odkładania odważnika na ziemię jednak z możliwością wielokrotnej zmiany ręki – wyjaśnia Mistrzyni Polski i dodaje, że ostatnie zwycięstwo i powołanie do kadry narodowej, to jej największy dotychczasowy sukces.

 

Moniki przygoda z kettlami rozpoczęła się gdy poznała… obecnego męża.

– Od zawsze uwielbiałam sport, na lekcjach w-f zawsze dawałam z siebie 100% i kiedy już sama zaczęłam trenować, przebrnęłam przez różne formy zajęć sportowych. Większość z nich szybko mi się nudziła, więc ciągle szukałam czegoś innego… Wtedy poznałam mojego męża, który zaraził mnie miłością do crossfitu. Elementem crossfit są ruchy z wykorzystaniem kettlebell. Dla mnie to cudowne narzędzie do budowania sprawnego ciała – stwierdza nasza rozmówczyni.

– W grudniu 2018 r. byłam na szkoleniu z wykorzystania kettlebell w sportach walki u siedmiokrotnej mistrzyni świata kettlebell lifting – Gosi Albin. Wtedy dostałam propozycję treningów z kettlami sportowymi i zakochałam się w tych kolorowych czajniczkach. W marcu 2019 wzięłam udział w pierwszych Mistrzostwach Polski dla debiutantów i zajęłam 2. miejsce.

Czy trening z kettlami jest dla każdego? – pytamy.

– Uważam, że treningu siłowego powinien spróbować każdy, a mądry trener dobierze odpowiednie ćwiczenia i obciążenie. Szczególnie polecam pracę z wolnymi ciężarami, a kettle to doskonałe narzędzie, dzięki któremu można wytrenować całe ciało – odpowiada Monika i dodaje, osobiście nie jest fanką „stuprocentowych” treningów siłowych.

– Uważam, że siła jest podstawową zdolnością motoryczną, dzięki której można rozwinąć inne równie ważne. W treningu kettlebell pracujemy zarówno nad siłą, wytrzymałością, szybkością. Przy odpowiedniej technice treningu można wyeliminować bóle kręgosłupa, zyskać większą sprawność, a co za tym idzie podnieść jakość życia. Wysportowane ciało będzie tylko efektem ubocznym – podsumowuje.

 

 

ren

Sprawdź również
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments