Młoda kobieta dała się namówić innej pani na nagranie intymnego videoczatu. Potem była szantażowana

W świecie wirtualnym nigdy nie wiemy kto tak naprawdę znajduje się po drugiej stronie komputera. Przekonała się o tym młoda mieszkanka naszego regionu, która dała się namówić nowo poznanej w internecie kobiecie na nagranie intymnego czatu.

 

– Krótko po tym zaczęła być szantażowana na kwotę 10 tysięcy złotych. Apelujemy, aby w kontaktach z osobami nieznajomymi zarówno w świecie realnym, jak i wirtualnym stosować zasadę ograniczonego zaufania. Warto w takich sytuacjach zachować daleko idącą ostrożność w przypadku, kiedy jednak okazałoby się, że poznany w internecie kolega, bądź koleżanka to oszuści – informuje kom. Tomasz Żerański.

– Przed kliknięciem przycisku wyślij, zastanówmy się, czy na pewno tego rodzaju zdjęcie, bądź nagranie chcemy udostępnić osobom trzecim. Pamiętajmy, że wysyłając obcym osobom nasze prywatne zdjęcia, bądź filmy nigdy nie mamy pewności, w jaki sposób i do jakich celów będą one wykorzystywane. Nie wiemy też, kto znajduje się po drugiej stronie komputera, bądź telefonu -przestrzega.

 

ren

Sprawdź również
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Mirek
Mirek
1 miesiąc temu

Jedna baba, drugiej babie …….