Fot. SPZZOZ w Przasnyszu
Ministerstwo Zdrowia kończy z „dobrym posiłkiem” w szpitalach. Udział w programie brała również przasnyska placówka
Ministerstwo Zdrowia wygasiło pilotaż programu „Dobry posiłek w szpitalach”. Udział w nim brały 582 placówki, w tym również Szpital im. dr. Wojciecha Oczka w Przasnyszu. Na funkcjonowanie programu przeznaczono ponad miliard złotych.
Dzięki pilotażowi dzienna stawka żywieniowa wynosiła 25,62 zł. Wcześniej, przed uruchomieniem programu, jej wysokość była ustalana samodzielnie przez dyrektorów placówek.
Stawka o 4,50 zł niższa
Jak przekazuje Dziennik Gazeta Prawna, Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji ustaliła, że dzienna stawka żywieniowa finansowana przez NFZ ma wynosić 21 zł, a w przypadku kobiet w ciąży – 23,50 zł.
Oznacza to kwoty niższe o 4,50 zł w porównaniu z pilotażem. Na wdrożenie nowych standardów we wszystkich placówkach przewidziano okres przejściowy.
Przasnyski szpital w programie od początku
Od listopada 2023 roku udział w programie brał również przasnyski szpital. Aż do grudnia 2025 roku na stronie internetowej szpitala publikowane były informacje na temat jadłospisu, wraz z informacjami o składzie każdego posiłku, jego dobowych sumach wartości energetycznej (kaloryczności) i wartości odżywczej, w tym ilości cukrów, soli, błonnika, sposobie jego obróbki czy obecności alergenów. Codziennie umieszczano również zdjęcia posiłków.
Koniec z codziennymi zdjęciami posiłków
Od stycznia w związku z wygaszeniem programu, pacjenci mogą zapoznać się jedynie z tygodniowym jadłospisem.
DGP podaje, że środki na żywienie w ramach „Dobrego posiłku” trafiały do placówek oddzielnym strumieniem, co ograniczało ryzyko ich przesuwania na inne potrzeby, np. zakup leków.
Po zakończeniu pilotażu ta bariera znika, zatem pokusa oszczędzania na jedzeniu pacjentów może powrócić.

ren

Teraz ruszy program nie-dobry posiłek
Teraz to ruszy program,chcesz zjeść to przynieś ze sobą i uśmiechnij się 😅
Albo kup sobie w szpitalnym sklepiku.😅
A co tam było takie dobre?
Jedzenie, po prostu. Szkoda. Wielkość porcji nie pozwalała ale posiłki (obiady) były smaczne i urozmaicone. Może jestem odosobniony w opinii ale uważam, że szpital to nie sanatorium i nie powinno się oczekiwać all inclusive. Piszę to jako pacjent a nie pracownik.
dobry posiłek to podstawa zdrowienia, na zupie z brukwi jeszcze nikt nie wyzdrowiał
Właśnie o tym napisałem, że BYŁO… Teraz wiadomo na kim będzie się oszczędzać. Powtórzę zatem – szkoda. Mieliśmy namiastkę normalności.
Uśmiechaj się ten rząd i tak na nic nie da kogo wybraliście tak macie
Program głodówka w szpitalu podwyżka dla lekarzy i pielęgniarek
W 20 gospodarce świata,to niemożliwe ktoś tu nas okłamuje
A kto kłamie zlepek rządzących i słuchających Niemców
Ministerstwo zdrowia kończy ze wszystkim!!!
Jaki rząd takie ministerstwo
Szkoda Że to tylko zdjęcia bo w rzeczywistości ciężko to nazwać jedzeniem.
Nie nazywajcie tego budynku szpitalem, bo to zbyt wygórowana nazwa w stosunku do rzeczywistości.
Nie wiem co jest przyczyną takich cięć i coraz gorszych usług medycznych ale z tego co ludzie mówią to personel ma jak na Polskie warunki eldorado płacowe.
Dobry posiłek to ma być dla bezrobotnych bambusów a nie jakiś tam Polakow