Minister Czarnek o zwolnieniach nauczycieli: w perspektywie 2-3 lat dotkną nawet 100 tysięcy
Szef Ministerstwa Edukacji i Nauki Przemysław Czarnek w internetowej części rozmowy na antenie Radia Zet pytany było o zwolnienia nauczycieli. „ W tym roku jeszcze nie, ale perspektywie 2 – 3 lat na 100 procent tak” – odpowiedział.
– Jeszcze nie w przyszłym roku zwolnienia nauczycieli, ale w perspektywie 2 – 3 lat na 100 proc. tak. Zwłaszcza w szkołach średnich. Wiedzą to dyrektorzy liceów. Choćby takich, jak w Prudniku, którzy nie zatrudniają dodatkowo nauczycieli, wolą dać nadgodziny – stwierdził minister Przemysław Czarnek w internetowej części programu „Gość Radia ZET”.
Jako przyczynę wskazał niż demograficzny.
– Wchodzi potężny niż demograficzny, zwłaszcza do szkół średnich i to będzie powodowało, że nauczycieli będzie tam za dużo. Trzeba przygotować rozwiązania, które pozwoliłyby na odejście na emeryturę – wyjaśniał.
Doprecyzował także, że może chodzić nawet o 100 tys. nauczycieli, w perspektywie 2 – 3 lat. Zapowiedział, że niż i związane z tym konsekwencje dotkną nauczycieli bez względu na to, jakich przedmiotów uczą.
Dodał także, że „na tapet musi wrócić temat wcześniejszej emerytury zawodowej dla nauczycieli”.
ren
Brawo Minister Czarnek
😅😅😅😅🤣🤣🤣😂😂😂
Czy to jest minister szkolnictwa, aż nie do wiary jak on nie lubi nauczycieli. I co gorsze nie zależy mu na wykształceniu młodego pokolenia. No cóż, ale ludźmi niewykształconymi łatwiej się steruje i wmawia różne absurdy. Naprawdę szkoda, że ten Minister nie widzi problemów w szkolnictwie a wręcz je jeszcze potęguje.
Trza było dzieci robić, a nie się obijać. Wcześniejsza emerytura to ciekawe rozwiązanie. Można też zatrudnić wszystkich np. na pół etatu. Bo niestety jak zaczną zwalniać to pewnie zostaną tylko mierni. Mądrzejsi będą korków udzielać. Biznes będzie się kręcił.
Dlaczego w czasach rządów tego światłego człowieka vel Morawieckiego przeciętnego Polaka zaczyna telepać psychicznie, gdy choćby tylko dopuści do siebie myśl: „istnienie elit jest naturalne i nieuniknione”, „polskie elity władzy”, „polskie elity finansowe”, „polskie elity intelektualne”. „Kraj bez elit to zapaść kraju”, „Polskie elity są potrzebne”, „co to za kraj bez elit” itd.
Jemu widać nie zależy na edukacji Naszych dzieci, bo ciemnotą łatwiej się rządzi i łatwiej wcisnąć pisowską propagandę.