Mieszkańcy żegnają Andrzeja Kowalewskiego: Straciliśmy kogoś wyjątkowego

Na prośbę mieszkańców publikujemy pożegnanie ś.p. Andrzeja Kowalewskiego, wieloletniego sekretarza gminy Chorzele.

 

Samorząd Mieszkańców Miasta Chorzele ze smutkiem i głębokim żalem żegna byłego sekretarza gminy, ś.p. ANDRZEJA KOWALEWSKIEGO, który 05.05.2021 roku odszedł do Domu Ojca. Przez 22 lata swoją pracą służył ludziom i państwu polskiemu. Potrafił pogodzić rolę urzędnika z rolą przykładnego katolika. Był człowiekiem o niebywałej kulturze osobistej, rzadko spotykanej skromności i pokorze, odnoszący się z szacunkiem do każdego człowieka. Jako urzędnik zawsze profesjonalny, kulturalny, sympatyczny, otwarty na potrzeby ludzi, służący radą, prawdziwy patriota, umiejący współpracować z innymi.

Doskonale rozumiał swoje posłannictwo tu na ziemi i wzorowo wykonał zadanie postawione mu przez Stwórcę. Niewątpliwe był autorytetem, z którego możemy, a nawet powinniśmy brać przykład. Jesteśmy dumni, że żył i pracował wśród nas, że był sekretarzem naszej gminy, przyjacielem, kolegą, znajomym. Jego dobry duch zostanie wśród nas, a pamięć o nim będzie trwać wiecznie. Przedwcześnie straciliśmy kogoś wyjątkowego… Andrzej Kowalewski został pochowany  na cmentarzu  parafialnym w Krzynowłodze Wielkiej 8 maja.

Żegnaj PANIE ANDRZEJU i do zobaczenia po drugiej stronie. SPOCZYWAJ W POKOJU.

 

Pożegnanie

Ostatni dzień, Ostatnia noc, Ostatni oddech, Ostatni skok, Ostatnie Kocham cię, Ostatni widok twój, Ostatni dotyk, Ostatnia róża, Ostatnia podróż, Ostatnie sławo, Ostatnie rozczarowanie, Ostatnia dobranoc, Ostatnie pa Kochanie, to ostatnie pożegnanie. Przychodzimy na świat, aby wykonać swoją misję na tej naszej ziemi, a gdy ją wykonamy odchodzimy. Nasza planeta jest takim lotniskiem, na które przybywają duszę, spędzają trochę czasu i odlatują. Tak wygląda życie, lecz czasami ten pobyt jest bardzo krótki i dlatego śmierć przynosi dopełnienie, bez tego życie jest niepełne i niedoskonałe. Można umrzeć będąc szczęśliwym, aby tego szczególnego stanu dostąpić, należy wpierw szczęśliwie żyć. Pamiętając, że żyjemy wiecznie dla siebie i dla innych, że życie to jest bezczasowa teraźniejszość, skoro jest bezczasowa i szczęście powinno trwać wiecznie. A więc mamy obowiązek życia w szczęściu, dążyć do szczęścia i ostatecznie odejść szczęśliwym. Im mocniej przepełnieni jesteśmy miłością, tym bardziej stajemy się gotowi do oddania wszystkiego, nawet poprzez śmierć. Być może tylko kochając jesteśmy w stanie przezwyciężyć ludzki normalny lęk przed śmiercią. Prawdopodobnie dlatego, że miłość jest w stanie pokonać śmierć. Zmarły pokonał śmierć, gdyż wszystkie istoty kochały go za życia i kochają nadal, śmierć odebrała nam zmarłego, ale nie odebrała miłości jaką posiadał w sercu. Przez całe życie pomagał innym bezwarunkowo, i bezgranicznie kochał wszystkich ludzi, był cichym bohaterem. Dzisiaj uczcimy jej życie i miłość, którą pozostawił temu światu. Ta miłość którą pozostawił nam jest nadal żywa, jego miłość nie umarła, tylko śmierć dała jej nowy wymiar, tylko miłość jest w stanie przekroczyć próg naszego życia zwany śmiercią. Czujemy ze miłość jest wiele potężniejsza od śmierci. Śmierć nie jest zagrożeniem w obliczu miłości, gdyż miłość zapewnia nas, że ta nie stanowi końca.

 

Samorząd Mieszkańców Miasta Chorzele


 

guest
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Krynia
Krynia
4 miesięcy temu

Piękne przesłanie szacunek też dla osoby która pisała to pożegnanie w imieniu mieszkańców miasta i gminy chorzele tylko zabrakło w tym wszystkin zdjęcia Andrzeja żeby każdy kto czyta pożegnanie zobaczył hak wygladał Andrzej Kowalewski gdyż nie wszyscy znali to osobiście

bbb
bbb
4 miesięcy temu
odpowiada  Krynia

Jest zdjęcie , ja widzę. Z Panem Andrzejem współpracowaliśmy On w Chorzelach ja w Urzędzie oddalonym 20km.Miło wspomina się tak pozytywnego człowieka. Panie Andrzeju , niech Ci ziemia będzie lekka .