Mieszkańcy osiedla Orlika: „ na wpół zdemontowany próg nie spełnia swojej roli”

Do naszej redakcji zgłosili się mieszkańcy ulicy Sportowej, którzy zwracają uwagę na niebezpieczeństwo jakie niesie za sobą jednokierunkowa ulica leżąca równolegle do ulicy Orlika. Uwagi przekazaliśmy Spółdzielni Mieszkaniowej, ta zareagowała i obiecała pomóc.

 

Wąska ulica jednokierunkowa rozpoczyna swój bieg na skrzyżowaniu z ulicą Osiedlową. Już na wjeździe w uliczkę na użytkowników czeka sporo ograniczeń. Są znaki zakazu zatrzymywania się, ograniczenia do 3,5 tony, ograniczenie prędkości do 30 kilometrów czy wreszcie znak informujący o progu zwalniającym.

Problem jednak w tym, że próg jest częściowo zdementowany i jak zawraca uwagę czytelnik, w ogóle obecnie nie stanowi dla kierowców przeszkody. Tym zdarza się jechać tą drogą zdecydowanie za szybko.

– Po lewej stronie są parkingi dla samochodów, z reguły wszystkie zapełnione po brzegi, po prawej sklepy, poczta, kiosk. Widoczność jest tu bardzo ograniczona – mówi nam czytelnik.

Między blokami znajdują się place zabaw.

– Robi się ciepło, coraz więcej dzieci się tu bawi. Ja już nie raz, sam osobiście, ale też moi sąsiedzi byliśmy świadkami, kiedy drogą dość szybko jechały samochody, nie tylko osobowe, ale także kurierskie, czy inne dostawcze. Pomysł zamontowania tych progów był słuszny. Próg jednak został zdemontowany i teraz przejezdni niespecjalnie przejmują się prędkością. Niechby jednak zza takiego zaparkowanego auta wyskoczyło jakieś dziecko, to tragedia gotowa. Tu nie ma gdzie zjechać, gdzie uciec – mówi.

Ze sprawą zwróciliśmy się do Spółdzielni Mieszkaniowej. Okazało się, że progi zostały zdemontowane, gdyż utrudniały odpływ wody. – W czasie dużych deszczy, czy topiącego się śniegu, ulica stała w wodzie – usłyszeliśmy.

Władze spółdzielni szybko zareagowały na zgłoszoną przez nas sprawę.

– Rozumiemy problem. Jesteśmy już po konsultacjach. Zdecydowaliśmy, że zamontujemy jeszcze jeden spowalniacz na środku drogi, tak by auta nie mogły rozwijać zbyt szybkich prędkości – mówi nam kierownik osiedla Zbigniew Radomski.

Dodaje, że rozważona zostanie także możliwość montażu, zaproponowanego przez czytelnika znaku D-40 „strefa zamieszkania”, który oznacza, że maksymalna prędkość z jaką porusza się kierowca wynosi 20 km/h.

 

 

ren

Sprawdź również
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Xyz
Xyz
3 miesięcy temu

Ale dostojne pażo tam stoi ulala

Krzysztof
Krzysztof
3 miesięcy temu

Znak strefa zamieszkania też powinien stać na początku ulicy Brzozowej. Tym bardziej, że jest to ulica spółdzielni i tkz. ślepa. Czy trzeba czekać aż będzie jakieś nieszczęście. Tu biegają dzieci, a niektórzy poruszają się jakby byli na drodze szybkiego ruchu. Do tego spowalniacz też wskazany.