Mieszkańcy gminy Krzynowłoga Mała alarmują: „Wilki atakują zwierzęta leśne tuż koło naszych domów!”

Populacja wilków w Polsce się odradza, dlatego na terenie powiatu przasnyskiego możemy je spotkać coraz częściej. Od kilku dni słychać o pojawieniu się kilku osobników na południu gminy Krzynowłoga Mała, gdzie drapieżniki miały zagrażać zwierzętom gospodarskim. Tym razem jednak wilki pojawiły się w Morawach Wielkich, gdzie nieopodal jednego z domostw, zaatakowały i zabiły jelenia.

 

Jak relacjonują mieszkańcy, wilki pojawiły się we wsi po raz pierwszy w poniedziałek 27 listopada br. Widziano je m.in. przekraczające gminną, żwirową drogę. Zaskakująca sytuacja wydarzyła się tuż przed zapadnięciem zmroku, na oczach ludzi, kiedy drapieżniki po długiej pogoni za jeleniem dopadły swoją ofiarę nieopodal jednej z posesji.

Wystraszeni mieszkańcy zaszyli się w domu i spuścili psy, które szczekały do późnych godzin nocnych. Nazajutrz tuż za zabudowaniami gospodarskimi znaleźli zjedzone w połowie szczątki jelenia. Wygłodniałe wilki nie bardzo przejęły się bliskością ludzi, ponieważ jeszcze tego samego oraz następnego dnia, kilkukrotnie wracały na miejsce, aby cieszyć się zdobyczą, z której pozostał jedynie obgryziony szkielet.

Trudno dziwić się przerażeniu mieszkańców, którzy mieli okazję naocznie śledzić przebieg wydarzeń, rozgrywających się nieopodal ich gospodarstwa.

– Wilki atakują zwierzęta leśne tuż obok domów – pisze do nas mieszkanka Moraw. – Staram się nagłośnić sprawę, gdzie się da. Wilki mają watahę, a jak są w stadzie, mogą zrobić krzywdę bawiącym się na dworze, lub idącym do szkoły dzieciom. Zgłosiłam to do Gminy, GDOŚ, Nadleśnictwa i szkoły. Błagam, pomóżcie! – apeluje kobieta, przesyłając zdjęcia.

Mieszkanka Moraw postąpiła słusznie, zgłaszając sprawę odpowiednim instytucjom. Warto jednak wyjaśnić, że wilki znajdują się na liście zwierząt objętych ścisłą ochroną, a warunkowa zgoda na ich odstrzał wydawana jest przez GDOŚ, jedynie w wyjątkowych przypadkach.

Ze swojej strony możemy uspokoić, że wilki najczęściej są płochliwe i unikają kontaktu z człowiekiem, a fakt polowania zakończonego nieopodal ludzkiej siedziby nie oznacza, że wilki do wsi powrócą. Ataki tych drapieżników na ludzi są ekstremalnie rzadkie; od czasów drugiej wojny światowej w Polsce zarejestrowano zaledwie kilka potwierdzonych przypadków. Za każdym razem były to albo osobniki chore, albo regularnie dokarmiane przez człowieka.

Fałszywe okazały się także, przekazywane na przełomie stycznia i lutego br. przez krajowe media, informacje, dotyczące udziału wilków w śmierci 64-letniego mężczyzny. Powinniśmy więc być bardziej krytyczni w stosunku do pojawiających się wiadomości, siejących dezinformacje i napędzających strach. Właściwym postępowaniem będzie zabezpieczenie posesji, zastosowanie podstawowych środków ostrożności i danie czasu służbom państwowym na podjęcie odpowiedniego działania.

 

 

M.Jabłońska

Sprawdź również
Subscribe
Powiadom o
guest
10 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Bolek
Bolek
3 miesięcy temu

Widok przykry, ale takie zadanie zleciła im Natura. Tu więcej:
pl.wikipedia.org/wiki/Wilk_szary

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
3 miesięcy temu

Wilki zjadły jelenia. No rzeczywiście sensacja.

Ja tam czekam na niusa kiedy jelenie zjedzą wilka!

Maciej
Maciej
3 miesięcy temu

Jakie informacje dotyczące udziału wilków w śmierci 64 letniego mężczyzny okazały się fałszywe?

Sklaa
Sklaa
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej

Sprawdz lepiej ile osób zabiły psy domowe. Wilki dla człowieka są nie groźne.

Magda
Magda
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej

Przeczytaj na Interii „Wilki nie zaatakowały człowieka. Ekolodzy ostrzegają przed fake newsami”, albo „Fałszywy obraz złego wilka” na Rzeczpospolitej, ewentualnie dowiedz się, że Regionalny Konserwator Przyrody w Rzeszowie jednoznacznie stwierdził, że w tej sprawie nie ma dowodów na udział wilków. Google nie gryzą!

sensacja
sensacja
3 miesięcy temu

Już jutro: mieszkańcy alarmują, wróble siedzą na drzewach

Marek (prawdziwy)
Marek (prawdziwy)
3 miesięcy temu
Reply to  sensacja

I srają. A to już za wiele

Maciej
Maciej
3 miesięcy temu

Mieszkam w lesie i widzę co się dzieje, tyle lat pełno saren, jeleni, zajęcy a od pół roku nie ma nic! Wilki w ogóle się ludzi nie boją, biegają tuż pod kołami ciągnika, zwierzyny nie ma więc zagryzają bydło w oborze i na pastwisku. Jeden pies zagryziony drugiego z kojca już nie wypuszczam bez nadzoru bo się boję że zginie. Miałem też 6 kotów, nie ma ich! Ludzie pieprzą że przez wycinkę lasów to się dzieje a sami kurde w mieście mieszkają w tych wyciętych lasach.. w dupach się przewraca co niektórym, że wilki to miłe zwierzęta. Boję się po… Czytaj więcej »

wku...ny
wku...ny
3 miesięcy temu
Reply to  Maciej

Chociaż jeden głos rozsądku. Pseudoekologa teraz jest taka modna. Wilczki piękne i miłe…. i sr…ją tęczą dopóki dziecka komuś nie porwą. Obudź się jeden z drugim! Świat nie kończy się na 4 ścianach waszego M3. Populacja wilka jest za duża. Zwierzyna płowa kręci się koło zabudowań szukając schronienia przed watahami.

jarek
jarek
3 miesięcy temu

Wilki są również w lesie Rostkowskim ,sam widziałem dorodne sztuki po drodze Annopol -Janinek ,pewnie przyszły po padline z kury.Ladne osobniki mozna spotkać po drodze do miejscowości Klin i dalej ale tam to już człowiek uwagi nie zwraca.