MEiN: Szkoły nie przejdą na tryb zdalny ze względu na kryzys energetyczny

Ministerstwo Edukacji i Nauki nie przewiduje, aby szkoły przechodziły na tryb nauki zdalnej ze względu na wzrastające koszty utrzymania placówek.

 

1 września 2022 roku weszła w życie ustawa o zdalnym nauczaniu. Zgodnie z jej treścią przewidziano przejście na naukę zdalną w przypadku zdarzeń nadzwyczajnych, takich jak wichury, powodzie, a także wzrost zachorowań na koronawirusa. Niektórzy obawiają się, że zapisy będą mogły dotyczyć także kryzysu energetycznego. Zaprzecza temu Ministerstwo Edukacji i Nauki.

– Nie widzimy przesłanek do tego, aby organy prowadzące rezygnowały ze stacjonarnego funkcjonowania placówek w związku ze wzrostem cen energii, czy brakiem opału – czytamy na rządowej stronie.

 

W zamieszczonym przez ministerstwo komunikacie poinformowano, że istnieją przepisy, które mówią o możliwości zawieszenia zajęć z powodu niskich temperatur w 2023 roku, ale nie mogą być one powodem rezygnacji placówek oświatowych z ich obowiązków.

– Przepisy o możliwości zawieszenia zajęć na czas oznaczony odnoszące się do niskich temperatur lub zdarzeń, które mogą zagrozić zdrowiu uczniów, funkcjonują od 2003 r. Regulują sytuacje nieprzewidziane, o charakterze losowym, natomiast nie zwalniają i nie mogą być pretekstem dla organu prowadzącego do rezygnacji z obowiązków określonych w przepisach prawa – dodaje MEiN i zapewnia, że szereg przyjętych rozwiązań osłonowych ma pomóc dyrekcji szkół i innych placówek oświatowych, w tego typu sytuacjach.

 

j.b.

Sprawdź również
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Anna
Anna
8 dni temu

za co płacimy podatki m.in na utzrymanie systemu oświaty w tym remonty, ogrzanie budynków?