fot. Przystanek na cztery łapy
Ludzie porzucają lub proszą o uśpienie zwierząt w obawie o koronawirusa. To absurd!
Obawa przed zachorowaniem na COVID-19 spowodowała, że niektórzy kompletnie zgłupieli, rozsiewając szkodliwe plotki. Co bardziej podatni na manipulację uwierzyli w bzdurę, jakoby nasi czworonożni przyjaciele mieli roznosić koronawirusa. W związku z tym porzucają swoje zwierzęta lub przychodzą do weterynarzy z prośbą o ich uśpienie. Od kilku dni po Krasnem błąka się cudnej urody pies. Kto wie, czy jego los nie jest efektem plotki?
–Kochani, od kilku dni w wielu klinikach weterynaryjnych odbywa się irracjonalne szaleństwo. W związku z fałszywymi informacjami, które sugerują, że przez kontakt ze zwierzętami można zarazić się koronawirusem, ludzie masowo pragną poddawać eutanazji swoich małych przyjaciół. Rozumiemy, że się boicie, ale nie zarazicie się od swoich podopiecznych. Nie odbierajcie im życia przez panikę podyktowaną nieprawdziwymi przesłankami – apeluje Fundacja Pod Psią Gwiazdą.
Szkodliwa plotka wzięła się stąd, że jedne ze wstępnych testów u pewnego psa z Honkongu wykazywały wynik „lekko pozytywny”. Ostatecznie po dalszych badaniach okazało się, że żadnego ryzyka nie ma, a badanie serologiczne próbki krwi dało jednoznacznie negatywny wynik. Plotki zostały zdementowane przez międzynarodowych ekspertów, ale nie uciszyło to bzdur rozsiewanych przez wrogów zwierząt, że zwierzaki domowe i gospodarskie mogą przenosić koronawirusa.
Kto wie, czy efektem tej obrzydliwej plotki nie było porzucenie pięknego psa w gminie Krasne (na zdjęciu): „PILNE!!! Grożą mu RADYSY !!! W Krasnem (powiat przasnyski, woj. mazowieckie) błąka się od kilku dni przecudny pies. Niestety Krasne wysyła bezdomne psy do tzw. mordowni w Radysach. Poszukujemy na już domu dla psa, stałego lub tymczasowego! On nie może pojechać do tego strasznego miejsca! – zaapelowali dziś na Facebooku wolontariusze Przystanku na cztery łapy z Makowa Mazowieckiego.
Apelujemy: nie wierzcie plotkom! Psy, koty i inne zwierzęta domowe nie mogą się zarazić!!!
Głos w tej sprawie, zabrała m.in. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), która podkreśliła, że nie ma żadnych przesłanek potwierdzających, że domowe zwierzęta mogą przenosić koronawirusa.
Główny Inspektorat Weterynarii zaznaczył natomiast w komunikacie: „Należy pamiętać, że nie ma dowodów naukowych świadczących o przenoszeniu się wirusa SARS-CoV-2 na zwierzęta domowe i gospodarskie ani na to, aby zwierzęta te mogły być biologicznym lub mechanicznym wektorem przenoszenia choroby”.
My natomiast przyłączamy się do apelu wolontariuszy Przystanku na cztery łapy i prosimy, aby jakaś dobra dusza dała stały lub tymczasowy dom błąkającemu się psiakowi z Krasnego.

M. Jabłońska
