Wideo: A. Sopliński / fot. InfoPrzasnysz
Co dzieje się w lesie, gdy kończy się życie dużego zwierzęcia? Odpowiedź na to pytanie pokazuje materiał wideo udostępniony przez Nadleśnictwo Ciechanów.
Na nagraniu udokumentowano naturalne procesy zachodzące w ekosystemie po śmierci klępy łosia, która – zgodnie z decyzją leśników – została pozostawiona w środowisku naturalnym.
Martwe zwierzę jako element ekosystemu
Jak informują leśnicy, po odnalezieniu martwego zwierzęcia podjęto decyzję o jego nieusuwaniu z lasu. Tego typu działania wynikają z zasad funkcjonowania ekosystemu i mają realne znaczenie dla wielu gatunków.
– Martwe zwierzę to ogromny zasób energii i składników odżywczych, który służy setkom innych organizmów – od owadów, przez ptaki drapieżne, aż po największe ssaki – informuje Nadleśnictwo Ciechanów.
Wilki zarejestrowane przez fotopułapkę
Dzięki uprzejmości Andrzeja Soplińskiego, lokalnego miłośnika przyrody, który w pobliżu miejsca zdarzenia zainstalował fotopułapkę, możliwe było zarejestrowanie tego, jak natura wykorzystuje pozostawioną padlinę.
Na nagraniu widać watahę wilków, która podczas swojej wędrówki natknęła się na padłą klępę łosia.
To nie stałe bytowanie, lecz migracja
Leśnicy podkreślają, że obecność wilków na nagraniu nie oznacza ich stałego bytowania w tym rejonie.
– Wilk jest gatunkiem wybitnie mobilnym – w ciągu jednej doby potrafi pokonać nawet kilkadziesiąt kilometrów. Zarejestrowane osobniki były najprawdopodobniej w trakcie migracji, a lasy Nadleśnictwa Ciechanów stanowiły jedynie przystanek na ich trasie – przekazuje nadleśnictwo.
Wilki są, ale rzadko je widać
Swoimi obserwacjami podzieliła się również mieszkanka jednej z miejscowości w pobliżu Ciechanowa.
– Mieszkam tu od kilku lat, bardzo często chodzę po pobliskich lasach i nigdy nie widziałam wilka na własne oczy. To bardzo skryte zwierzęta. Na ich obecność wskazują na przykład tropy w śniegu/błocie, ślady żerowania, czyli resztki zjedzonych zwierząt oraz fakt, że sarny i jelenie zbijają się w tzw. chmary, co ułatwia im obronę przed tymi drapieżnikami. Wilki stronią od ludzi, dlatego trudno jest je spotkać mimo wyraźnych oznak bytowania w okolicy- mówi nam pani Klaudia.

ren

A dlaczego mieliby usuwać padłe zwierzę z lasu?
Pierwszy poszedł na sępa