Kredyt hipoteczny, wsparcie kredytobiorcy czy ogłoszenie upadłości konsumenckiej. O rozwiązaniach rozmawiamy z analitykiem finansowym Icarus Global Project Robertem Gwardysem

Według raportu Biura Informacji Kredytowej liczba osób posiadających zobowiązania kredytowe w Polsce wynosi 47,5% co oznacza, że posiada je prawie co drugi Polak. Jak duże są to kwoty? To już sprawa indywidualna, natomiast statystycznie, średnie zobowiązanie to 49.390,00 zł.

 

Ostatnie miesiące i decyzje związane ze zmianami stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej nie napawały optymizmem. Każdy kredytobiorca zaczął odczuwać wzrost rat, z kolei osoby poszukujące kredytów otrzymują coraz częściej informację, że niestety nie posiadają zdolności kredytowej lub proponowane im kwoty są niezadowalające. O lekarstwach na bolączki finansowe kredytobiorców rozmawiamy z Robertem Gwardysem, analitykiem finansowym ICARUS Global Project sp. z o.o.

 

Dlaczego płacimy więcej, jeżeli wzięliśmy kredyt z konkretną wartością raty kredytowej, która zastanawiająco nazywa się równą?

Bardzo ważne jest rozdzielenie dwóch istotnych i najbardziej popularnych kwestii. Pierwszą jest np. wywołana do tablicy rata równa tzw. annuitetowa, drugą oprocentowanie, które może być stałe lub zmienne. Zajmę się najpierw tym pierwszym, ponieważ w dniu zaciągania zobowiązania kredytowego powinniśmy być zawsze informowani przez bankiera lub pośrednika finansowego o wartości raty dla kwoty kredytu na wybrany dzień, najczęściej to dzień w którym się spotykamy.

 

Więc dlaczego nazywana jest ratą równą jeżeli z czasem potrafi się zmieniać?

Na dzień kalkulacji wybrana kwota kredytu i czas jej spłaty jest równo podzielony na wybrany okres z dnia naszego spotkania. Natomiast z perspektywy przeliczania kosztów kredytu „równa” już nie oznacza „zawsze taka sama”. Dlatego kolejną kwestią jest rodzaj oprocentowania, które może zmieniać lub gwarantować na tym samym poziomie wartości rat w wybranej perspektywie czasowej.

 

Dlaczego jako klient muszę się liczyć z takimi zmianami? Chcę bezpieczeństwa, przewidywalności, stabilności…

Bank pożyczając pieniądze, musi na nich zarobić ponieważ celem banku jak każdego przedsiębiorstwa jest zysk. Placówki bankowe posiadają koszty oddziałów, wynagrodzeń pracowników itd., a wartość pieniądza w czasie się zmienia. Czy kupimy tyle samo w sklepie za 100 zł dzisiaj co 10 lat temu? Zdecydowanie nie. I takie ryzyko utraty wartości m.in. mają niwelować stopy procentowe, które wpływają na zmianę oprocentowania kredytu. Dzisiejsza inflacja niestety bardzo sprzyja ich podnoszeniu. Natomiast banki od drugiej połowy zeszłego roku zgodnie z obowiązującą od lipca rekomendacją Komisji Nadzoru Finansowego musiały  wyjść naprzeciw oczekiwaniom klientów i rozpoczęły oferowanie spłat zobowiązań również w formie oprocentowania stałego, a więc gwarantującego wartość raty w określonym czasie.

 

Dlaczego nie oferuje się wszystkim oprocentowania stałego?

Przy oprocentowaniu stałym bank musi się liczyć z utratą wartości pieniądza w czasie. Jeżeli zaproponuje kredyt na 3% i da gwarancję 10 – letnią, natomiast kolejne miesiące czy lata, inflacja będzie szalała tak jak w ostatnich miesiącach to nie będzie to dla niego dobrze zainwestowany kapitał. Dlatego kredyty z oprocentowaniem stałym najczęściej są droższe w dniu podpisywania umowy niż z oprocentowaniem zmiennym. Jeżeli ktoś potrzebuje środków na krótki okres, oprocentowanie stałe może w przekonaniu danej osoby być nieopłacalne. Chociaż czasami w jednym banku kredyt na oprocentowaniu zmiennym kosztuje tyle samo co w innym na stałym. Kredyt z oprocentowaniem zmiennym będzie uwzględniał bieżące zmiany stóp procentowych i aktualizował harmonogram spłat. Kredyt z oprocentowaniem stałym już nie. Obecnie większa część klientów z którymi się spotykam preferuje jednak stałe oprocentowanie. Bezpieczeństwo bierze górę nad ceną.

 

Czy mogę zamienić kredyt hipoteczny w trakcie jego spłaty?

Oczywiście. Jeżeli klient posiada oprocentowanie zmienne, może zgłosić się do swojego banku z wnioskiem o zmianę na stałe. Z kolei jeżeli klient X kupił mieszkanie w 2020r. za 200.000 zł i brał kredyt o wartości 180.000 zł to prawdopodobnie jego mieszkanie jest dzisiaj dużo więcej warte, a wartość kredytu zmniejszyła się co jest bardzo dobrym warunkiem do otrzymania dużo tańszej oferty i warto wtedy pomyśleć o przeniesieniu kredytu do innego banku.

 

Na jakie wsparcie mogą liczyć kredytobiorcy, którym podwyżki stóp komplikują budżet domowy ?

Rząd utworzył działający Fundusz Wsparcia Kredytobiorców, z którego można skorzystać po spełnieniu przynajmniej jednego kryterium np. wysokość raty kredytu hipotecznego przewyższa połowę dochodu gospodarstwa domowego. Można skorzystać z dofinansowania do 2.000 zł przez okres 36 rat. Z kolei program zawieszenia spłaty raty kapitałowo – odsetkowej ma być gotowy od lipca. Natomiast od stycznia prognozuje się zamianę wskaźnika WIBOR alternatywnym indeksem, na chwilę obecną będzie to preferowany przez rząd POLONIA lub często wymieniany przez Ekspertów WIRD. Wskaźniki te zmniejszą oprocentowanie o około 2%.

 

Czy rząd przygotował też coś dla tych, którzy planują kredyt na zakup własnego mieszkania?

Od maja wszedł w życie program „mieszkanie bez wkładu własnego”. Na dzień dzisiejszy umowy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego podpisały dwa banki z czego oferty według prognoz wystartują może za 2-3 miesiące.

 

A co jeżeli zadłużenie jest tak ogromne, że nie ma szans na spłatę, wtedy kiedy pojawia się egzekucja komornicza?

Nie ma sytuacji bez wyjścia, choć czasami rozwiązania bywają równie bolesne co egzekucje komornicze. Jeśli to konieczne warto pomyśleć o upadłości konsumenckiej, ewentualnie upadłości konsumenckiej z możliwością zawarcia układu z wierzycielami. Jeżeli nie uda się zawrzeć układu z wierzycielami pozostaje upadłość, tj. likwidacja całego majątku, ale też likwidacja wszystkich zobowiązań. Uwolnienie się od zobowiązań, bardzo często po wpadnięciu w spiralę zadłużenia pozwala uzdrowić kondycję finansową i przywrócić bezpieczeństwo oraz normalność funkcjonowania gospodarstwa domowego.

 

Czy istnieje możliwość indywidualnej konsultacji?

Oczywiście. Zapraszam do kontaktu telefonicznego 661 036 390 lub mailowego kontakt@icarus.com.pl celem umówienia terminu wizyty lub skorzystanie z punktów.

 

Dziękuję za rozmowę

 

Lokalizacja punktów:

Punkt 1: Biuro Icarus Global Project Sp. z o.o. , ul. Ciechanowska 12/13, 06-300 Przasnysz, Robert Gwardys, tel. 661 036 390, mail: kontakt@icarus.com.pl

Punkt 2: Oddział Grupa Omni, ul. Sosnowa 15/17, 06-300 Przasnysz, Rafał Dąbrowski, tel. 786 658 116

 

ren

Sprawdź również
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments