Konferencji o “Zbrodni w Kuropatach” z udziałem dr Andrzeja Białego z Przasnysza

W podmińskim uroczysku Kuropaty Sowieci rozstrzelali dziesiątki tysięcy Białorusinów i Polaków. Ofiary mordów z lat 1937-1941 wymazano ze zbiorowej pamięci. Jej okruchy zbierano podczas konferencji Instytutu Pileckiego i Domu Białoruskiego w Warszawie, która odbyła się 22 lutego. Jej uczestnikiem był przasnyszanin dr Andrzej Biały.

 

Jak relacjonuje Instytut Pileckiego, Kuropaty, będące uroczyskiem na obrzeżach Mińska, są symbolem zbrodni komunistycznych na białoruskiej inteligencji. To właśnie tam Sowieci w latach 1937–1941 rozstrzelali według różnych szacunków od 100 tys. do 250 tys. osób. W Kuropatach zabijani byli również Polacy – ofiary operacji polskiej NKWD oraz Zbrodni Katyńskiej. Mimo upływu lat zbrodnia w Kuropatach nadal czeka na rzetelne opracowanie naukowe – wciąż nie przeprowadzono badań archeologicznych, a dokumentacja pozostaje zamknięta w archiwach.

 

Z jednej strony Kuropatom grozi zapomnienie i zatarcie śladów zbrodni, z drugiej – instrumentalizacja w ramach oficjalnej polityki historycznej. Jednocześnie ostatnie wydarzenia wskazują, że pamięć o sowieckim terrorze jest żywa wśród Białorusinów i staje się istotnym punktem odniesienia dla tych, którzy współcześnie domagają się prawdy i wolności.

 

Tysiące Białorusinów udało się do Kuropat, aby protestować przeciw represjom

„Dziady przeciwko terrorowi” – pod tym hasłem 1 listopada 2020 roku tysiące Białorusinów maszerowało z Mińska do Kuropat, aby upamiętnić ofiary zbrodni sowieckich i zaprotestować przeciwko represjom władzy, które uderzają dziś w białoruską opozycję. Siły porządkowe próbowały rozbić demonstrację: użyto gazu łzawiącego, granatów hukowych i kul gumowych, aresztowano ponad 300 osób, wiele z nich pobito. Uczestnicy uroczystości, którym udało się dotrzeć do Kuropat, złożyli kwiaty i zapalili znicze przy krzyżach oraz odśpiewali pieśni. Z biało-czerwono-białymi flagami w rękach utworzyli kolumnę prowadzącą do centralnego miejsca upamiętnienia.

Wspólna konferencja Instytutu Pileckiego i Domu Białoruskiego w Warszawie miała ocalić o zapomnienia ofiary masowych represji, których Białorusini i Polacy doświadczyli ze strony totalitarnej władzy sowieckiej w latach 1937–1941. Celem konferencji była prezentacja obecnego stanu wiedzy na temat zbrodni w Kuropatach, która pozostaje poza głównym nurtem świadomości historycznej Polaków, a na Białorusi jest bliżej znana jedynie w kręgach opozycyjnych.

Polsko-białoruska konferencja online, która odbyła się 22 lutego 2021 r. nosiła tytuł: „Zbrodnia w Kuropatach 1937-1941. Prawda i wolność” i składała się z 4 paneli tematycznych. Uczestniczył w niej przasnyszanin dr Andrzej Biały, zadając szereg pytań prelegentom. Wśród nich byli znani badacze zbrodni stalinowskich z Białorusi prof. Igor Kizniecow, prof. Ihar Melnikau, polski prof. Wojciech Śleszyński oraz dr Maciej Wyrwa. Poruszano problemy związane martyrologią Polaków i Białorusinów.

 

 

Echa Zbrodni Katyńskiej

– Na Białorusi, według profesora Kuzniecowa w Mińsku odnaleziono 19 miejsc kaźni, natomiast na terenie Białorusi 112 i cały czas odnajdowane są nowe. W Mińsku w miejscu dawnego uroczyska Kuropaty znajduje się miejsce kaźni trudnej do określenia liczby 100-300  tys. mieszkańców. Podczas konferencji poruszaliśmy tematy kaźni polskich oficerów, inteligencji, urzędników państwowych w Katyniu, Miednoje i Ostaszkowie. Tu skupiliśmy się nad zaginioną tzw. “Białoruską listą Katyńską” liczącą ponad 3000 osób. Strona Białoruska twierdzi, że jej nie posiada, a  Rosjanie milczą, dlatego poszukiwania tego ważnego dokumentu cały czas trwają. Dalszy ciąg konferencji to dyskusja dotycząca współczesnej Białorusi w Europie i jej perspektyw – relacjonuje dr Andrzej Biały.

Praca naukowa przasnyszanina cały czas biegnie utartym torem, a jego wysiłki w ustalaniu historycznej prawdy i chęć do działania nie ustały nawet podczas pandemii, która podcięła skrzydła wielu szlachetnym inicjatywom.

– Bardzo dziękuję władzom miasta i powiatu a szczególnie mieszkańcom za serdeczność z jaką się spotykam, miłą atmosferę  cieple słowo dające siłę i chęć w mojej pracy naukowej. Jeszcze raz pięknie dziękuję  – podsumowuje Andrzej Biały.

 


 

guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
koral
koral
5 miesięcy temu

a zbrodnia w Podgajach ??