fot. archiwum
Kolejni amatorzy szybkiej jazdy zostali zatrzymani przez policję w obszarze zabudowanym. Za rażące łamanie przepisów dwóch mężczyzn straciło prawo jazdy na trzy miesiące.
Pierwszy z nich (34 lata) przekroczył limit o 55 km/h, a drugi (40 lat) o 52 km/h.
Stracił prawko w Szwelicach
Obie kontrole miały miejsce w poniedziałek, 25 maja.
Do pierwszej doszło w miejscowości Szwelice.
– Funkcjonariusze skontrolowali kierującego Toyotą. Jak wykazał pomiar prędkości, 34-letni mężczyzna przekroczył dopuszczalną prędkość o 55 km/h w obszarze zabudowanym. Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy – informuje kom. Monika Winnik, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Makowie Mazowieckim.
O 52 km/h szybciej niż pozwalają przepisy
Do podobnej sytuacji doszło tego samego dnia w miejscowości Tłucznice. Tam policjanci skontrolowali kierującego Fiatem.
– 40-letni mężczyzna również jechał za szybko. Pędził o 52 km/h więcej, niż pozwalają przepisy w terenie zabudowanym. W tym przypadku funkcjonariusze również zatrzymali kierowcy prawo jazdy – dodaje rzeczniczka.
Ogranicza możliwość reakcji
Policja przypomina, że nadmierna prędkość znacząco wpływa na wydłużenie drogi hamowania oraz ogranicza możliwość właściwej reakcji na zagrożenie.
To właśnie zbyt szybka jazda jest jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych w skutkach zdarzeń drogowych.
ren
