fot. Filip Falarz, Nadleśnictwo Wielbark
Klępa zginęła w wypadku komunikacyjnym. Z pomocą osieroconym łoszakom pospieszyli leśnicy
Trzy osierocone łoszaki uratowane przez leśników. Po wypadku komunikacyjnym, w którym zginęła ich matka, wycieńczone młode błąkały się po lasach Nadleśnictwa Wielbark.
Dzięki szybkiej akcji ratunkowej, trafiły pod fachową opiekę do ośrodka w Napromku.
Młode wyczerpane i wychłodzone
Kilka dni temu w okolicach Nadleśnictwa Wielbark doszło do poważnego wypadku komunikacyjnego, w którym zginęła klępa.
Wkrótce potem leśnicy otrzymali informację, że w pobliżu miejsca zdarzenia przebywają trzy młode łosie.
– Na miejscu okazało się, że zwierzęta są bardzo wyczerpane głodem i wychłodzeniem. Prawdopodobnie przez kilka dni pozostawały w okolicy, gdzie zginęła ich matka. Były tak osłabione, że podczas odłowu praktycznie nie stawiały oporu – informuje Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Olsztynie.
Otrzymały specjalistyczną opiekę
Leśnicy z Nadleśnictwa Wielbark bezpiecznie przewieźli młode do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Dzikich w Napromku, prowadzonego przez Nadleśnictwo Olsztynek.
Tam otrzymały specjalistyczną opiekę.
– Jedno z młodych jest wyraźnie osłabione, dwa pozostałe są bardziej żywotne. Teraz wszystkie będą dochodziły do sił, a jeśli wszystko pójdzie dobrze – jesienią wrócą do natury – przekazują leśnicy.
Leśnicy apelują: nie zabierajcie młodych zwierząt
Każdego roku do ośrodka w Napromku trafiają młode dzikie zwierzęta potrzebujące pomocy.
– Niestety część z nich to ofiary tzw. „leśnych kidnapperów”. Przypominamy – jeśli spotkacie w lesie młode zwierzę, nie zabierajcie go ze sobą. Bardzo często jego matka jest w pobliżu i celowo oddaliła się, aby nie przyciągać drapieżników swoim zapachem – apelują.
W razie wątpliwości warto skontaktować się z leśnikami lub odpowiednimi służbami. To najlepsza pomoc, jaką można wtedy zaoferować dzikim zwierzętom.

ren
