Jeden z przasnyskich mostów wyłączony z użytkowania

Burmistrz Przasnysza informuje, że w związku z koniecznością przeprowadzenia pilnych prac remontowych następuje całkowite zamknięcie mostu kolejowego w ciągu pieszo – rowerowym łączącym ulicę Makowską z ulicą Leszno.

 

Most kolejowy, przez który wiedzie ścieżka rowerowa łącząca ulicę Makowską z ulicą Leszno w Przasnyszu został dziś wyłączony z użytkowania. Decyzję miasto podjęło w związku z jego naprawą.

– W związku ze stanem technicznym mostu, Miasto podjęło decyzje o natychmiastowym remoncie tego obiektu. Bezpieczeństwo naszych mieszkańców jest dla nas priorytetem. Proszę o wyrozumiałość wszystkich uczestników ruchu. Prace powinny potrwać około 2 tygodnie – mówi nam burmistrz Przasnysza, Łukasz Chrostowski i apeluje o zachowanie ostrożności.

Most jest nieczynny od dziś, 16 maja.

 

 

ren

Sprawdź również
guest
11 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Alina
Alina
1 miesiąc temu

Coś bardzo szybko próchnieją te deski. Zdrowe drzewo dobrze zakonserwowane leży latami ❓

Mistrz
Mistrz
1 miesiąc temu
Reply to  Alina

Może jeszcze wiesz z jakiego tartaku deski są?

Anastazy
Anastazy
1 miesiąc temu
Reply to  Mistrz

Tak wiem. To bardzo pobożny i skapy przedsiębiorca znany większości mieszkańców dostarczył drewno z posuszu

Ignacy
Ignacy
1 miesiąc temu
Reply to  Alina

Pospieszne tym mostem za szybko jeżdżą i konstrukcja nie wytrzymuje. Pendzilino jak zasuwa to deski podskakują.

Janusz
Janusz
1 miesiąc temu
Reply to  Ignacy

jeszcze kur*a instrukcje przejazdu zrób i przebadaj sprawę jak ksiądz Mateusz. TEN PORTAL TO WYLĘGARNIA TROLLI. Szkoda słów.

maciek
maciek
1 miesiąc temu

chlopaki z tego mostu musza troche poczekac

Kuba
Kuba
1 miesiąc temu

Mosty w Karwaczu są w owiele gorszym stanie niż ten

jana
jana
1 miesiąc temu
Reply to  Kuba

Karwacz to nie miasto , napisz do Gminy Przasnysz.

Dobosz
Dobosz
1 miesiąc temu

Kiedys jeszce w latach 80tych z tego mostu zlapalem 3.5 metromego suma na spining. Sam nie wiem skad sie tam wzial.Metrowe szczupaki tez pieknie braly. Brzany same prosily o chaczyk a wszystko przy roztopach kiedy wegierka byla 3-4 razy szersza .Dzisiaj nawet okonia nie da sie zlapac. Kumpel z kolei mogl pochwalil taaaka rapa.
Oczywiscie chcialem tylko rozbudzic wyobraznie wedkarzy 😉

jarek artur
jarek artur
1 miesiąc temu
Reply to  Dobosz

panie ja to rok temu nawet plotki nie zlapalem na 2 wedki chore CHORE apeluje o dodatkowe oczysczenie rzeki i zarybienie pozdrawim

jarek artur
jarek artur
1 miesiąc temu
Reply to  Dobosz

panie 3.5 metra to moj zolty daewoo matiz ma ale szanuje za wyobraznie i zeby takie panu braly