Jak zachowa się złoty podczas tapperingu w USA?

Pojęcia takie jak tappering, zacieśnianie polityki monetarnej czy ograniczanie bilansów Banków Centralnych leżą w ostatnich tygodniach w kręgu zainteresowań większości inwestorów. Powszechnie oczekuje się bowiem normalizacji polityki monetarnej przez Fed i niektóre inne Banki Centralne, co powinno doprowadzić do umocnienia się dolara, a przygaszenia entuzjazmu na giełdowych parkietach. Jak w takiej sytuacji zachowają się waluty rynków wschodzących, w tym m.in. polski złoty.

 

Jak tappering wpłynie na USD?

Jakiekolwiek działanie normalizujące podejmie amerykański Bank Centralny, efekt prawdopodobnie będzie podobny – umocnienie dolara i przepływ kapitału w stronę Stanów Zjednoczonych. Między innymi dlatego Fed zwleka z podjęciem takiej decyzji, gdyż mogłoby to wywołać presję deflacyjną i nadmierną aprecjację USD, co negatywnie odbiłoby się na i tak wątłym eksporcie. Jednak czas normalizacji musi nadejść, gdyż w Stanach Zjednoczonych rośnie zarówno presja inflacyjna, jak i kolejne odczyty rok do roku, które stają się już niepokojące.

Decyzja o podwyżce stóp procentowych lub o ograniczeniu bilansu Fed przez ograniczanie skupu aktywów musi odbić się na wartości samego dolara, choć prawdopodobnie inne Banki Centralne zdecydują się skoordynować swoje działania, by uniknąć szoków walutowych. Bez wątpienia podniesienie oprocentowania amerykańskich papierów dłużnych, uznawanych za najbezpieczniejsze aktywo finansowe, sprowokuje masowy napływ kapitału w kierunku tego rynku – zarówno ze strony inwestorów indywidualnych, jak i przede wszystkim funduszy inwestycyjnych i banków.

 

Jak w tym wszystkim zachowa się złotówka?

Polska wciąż zaliczana jest do grupy określanej jako Emerging Markets. Korzystają one ze słabego dolara i niskich stóp procentowych, bo to właśnie ich giełdy napędzają tanie pieniądze poszukujące większych zwrotów z inwestycji. Jeśli jednak dolar się umacnia, to sytuacja ulega odwróceniu i waluty z koszyka EM dość intensywnie słabną. Planując ekspozycję na rynek walutowy, warto pamiętać o tym, jak w takiej sytuacji może zachować się PLN – to może być świetna okazja na otwarcie pozycji „krótkiej”.

Najbliższe miesiące pokażą, jak zachowa się nasza narodowa waluta. Szczęśliwie dla Polski nie mamy zbyt dużej ekspozycji na zadłużenie w walutach obcych, więc nawet w razie gwałtowniejszego umacniania się dolara, polski budżet powinien pozostawać stabilny, a to z kolei powinno uchronić PLN przed gwałtowną przeceną na rynkach walutowych. Niewątpliwie to jednak będzie trudniejszy czas dla walut naszego regionu.

 

 

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments