Jak „tyłować” to tylko w Przasnyszu. No prawie…
Zdarza Wam się „tyłować” samochodem? Jeśli tak to tylko potwierdza, że jesteście mieszkańcami powiatu przasnyskiego lub ciechanowskiego. Względnie pogranicza mazowiecko – podlaskeigo – tak przynajmniej wynika z wiedzy, do jakiej dotarł Michał Świetliński, który bada pochodzenie polskich regionalizmów.
Michał Świetliński to autor fanpage’a Świetlan Maps. W internetowych ankietach, wypełnianych przez dziesiątki tysięcy ludzi z całej Polski, bada regionalizmy i użycie różnych słów w poszczególnych częściach kraju. Szuka wyrazów znanych tylko na niewielkich obszarach, ale pokazuje też, że czasem słowa używane powszechnie potrafią mieć odmienne znaczenia w różnych regionach.
Jednym z ostatnich jego odkryć było słowo „tyłować”. – Są takie słowa, które wzięły się nie wiadomo skąd, nie wiadomo kiedy i nie wiadomo jak. A jeśli dodamy do tego jeszcze fakt, że występują wyspowo w kilku miejscach, niemających ze sobą wiele wspólnego to naprawdę możemy mieć mętlik w głowie” – napisał.
„Jedynym odnośnikiem, jaki znalazłem w internecie, jest artykuł o dialekcie mazowieckim na Wikipedii. Skąd jednak się ten przykład wziął, nie wiem. Obecnie tyłowanie odnosi się głównie do cofającego samochodu, choć przypuszczam, że zanim powstały automobile, dotykało ono ogółu cofania. W publikacji „DoMowy – rodzinne historie o słowach” słowo tyłować pojawia się w kategorii dziecięcego neologizmu. Raczej rodowód będzie inny, znacznie starszy, jednak logiczne jest, że tyłować powstało od słowa tył” – przekazuje.
Według ustaleń Michała Świetlińskiego słowo tyłować jest charakterystyczne dla dwóch miejsc na Mazowszu – pierwsze to właśnie okolice Przasnysza i Ciechanowa, drugie pogranicza mazowiecko – podlasko – małopolskiego. W kraju występuje jeszcze jedynie niespodziewanie w Lubińcu.
Wyjaśnienia twórcy Świetlan Maps spotkały się z żywą reakcją internautów. Ci, którzy we wskazanych miejscach zamieszkują nie kryją zdziwienia „to tak się nie mówi wszędzie?” – pytają trochę zaskoczeni, trochę z przymrużeniem oka, no bo „jak inaczej można powiedzieć gdy auto jedzie do tyłu?”
Są i tacy, którzy przyznają, że takie słowo słyszą pierwszy raz. „Wy naprawdę tak mówicie?” – pytają z niedowierzaniem, a innym się podoba: „To słowo jest super. Będę używać! Idealna prostota”.
A Wam czytelnicy? Zdarza się tyłować?
Nie brak cię podwieźć?
Podwieść.
Nie brak psuć 🙂
To inni w Polsce nie potrafią wtyłować samochodem do garażu?
Jak można tyłować do tyłu? 🤣
Wytyluj do przodu jak do tyłu ci nie po drodze
Nie spotkałem się z tym okresleniem w rodzinie. A kierowcow bylo sporo. Okolice Warszawy od IIRP I wcześniej.
Może łopatować?